mapa europy
Polacz z Facebook
Strona Główna Australia Dziki Zachód w Australii?
Dziki Zachód w Australii?
Autor Andrzej Budnik   
Wtorek, 08 Marzec 2011 01:13

Wild, wild West!Wyjeżdżamy z miejscowości Clare w kierunku północnym. Wokół wielka pustka, zakrętów prawie brak, więc każdy wymijany lub wyprzedzający nas samochód jest sporą atrakcją. Gdy wyprzedza nas trzeci samochód ciągnący za sobą przyczepkę z koniem, zaczynamy się zastanawiać o co chodzi...

Dojeżdżamy do Wilmington i "czujemy w powietrzu", iż w "miasteczku" panuje atmosfera ogólnego poruszenia. Wyczuć to łatwo, bo w takich miejscowościach, w sobotę po południu raczej na ulicach nie widzi się żywej duszy. Do tego te dziwne dźwięki dobiegające gdzieś z drugiego końca miasta. Jest nam po drodze, więc udajemy się w tamtym kierunku. Troszkę zwalniamy i dostrzegliśmy duży napis: Wilmington Rodeo. "Aha, to stąd te konie w przyczepach" - rzucam leniwie i... nie zważając na nic jedziemy dalej. Proces myślowy, widocznie dość spowolniony, trwa dłuuugo (na wytłumaczenie mam tylko gorąc australijskiego lata, który nas otępił). Po około 2 kilometrach zatrzymuję nagle samochód i spoglądam na Alicję pytająco. Chyba wie co mam na myśli i pytaa: "Czy to nie jest dziwne, że tutaj jest rodeo? Wydawało mi się, że to tylko na Dzikim Zachodzie... w USA."  Oooo! No właśnie, skąd w Australii rodeo?! Zawracamy!

 

Parking, a tam przyczepy, konie, klasyczne terenówki

Zaraz, jak przeszliśmy kontrolę sprawdzającą, czy nie wnosimy alkoholu, oczom naszym ukazuje się ogromny parking pełen koni, przyczep dla koni i pojazdów je ciągnących. Po prawej na zdjęciu jeden z pojazdów, który nas wyprzedzał. Takie samochody nalezą głównie do ludzi mieszkających w outbacku i zdecydowanie rzucają się w oczy.

Zanim zaczęła się część oficjalna gapimy się na wszytko wokół, jak małe dzieci. Zdecydowanie nie pasujemy do otoczenia, gdyż zamiast butów kowbojskich na nogach mamy przetarte japonki, zamiast spodni z frędzlami lub dżinsów mamy bojówki. Poza tym brak koszul w kratę, apaszki i skórzanego kapelusza, który tutaj ma prawie każdy!

Grand Entry, czyli oficjalne otwarcie każdego Rodeo
 
W pewnym momencie cichnie muzyka, nastaje zupełna cisza, ludzie wstają z miejsc i ściągają swoje skórzane kapelusze - na wybieg wjeżdża kobieta na koniu trzymająca dumnie powiewającą australijską flagę. Wszystko to w akompaniamencie australijskiego hymnu narodowego.
 
 
Prezentacja uczestników rodeo
 
Następuje prezentacja uczestników dzisiejszych zawodów oraz przedstawienie programu. Co ciekawe, wśród flag, które możemy rozpoznać jest też flaga USA.
 
Przyszedł w końcu czas na poszczególne konkurencje. Nie chciałbym się tutaj na ich temat mądrzyć, bo ekspertem bynajmniej nie jestem, więc wkleję Wam poniżej tylko kilka zdjęć z krótkim opisem.

 
Bareback bronc riding, czyli ujeżdżanie konia nieosiodłanego
 
Ujeżdżanie konia bez siodła - z angielskiego bareback bronc riding. Bardzo widowiskowa konkurencja, która wymaga od zawodników sporo doświadczenia i jeszcze więcej siły.
 
 
Saddle bronc riding, czyli ujeżdżanie konia w siodle
 
Ujeżdżanie konia w siodle (saddle bronc riding), niby łatwiej, ale bywa, że lądowanie jest dość twarde...
 
 
Bareback bronc riding, czyli ujeżdżanie konia nieosiodłanego

Jeśli komuś uda się dotrwać do końcowej syreny...
 
 
Pick up men - australian rodeo
...jest zdejmowany z rozbrykanego konia przez tzw. pick up men, którzy...
 
 
Pick up men with horse
...też muszą się mieć poważnie na baczności, bo oberwać w szczękę to wątpliwa przyjemność.
 
Team roping during rodeo
 
Pierwsza konkurencja drużynowa, czyli łapanie byka (a raczej cielaka) na lasso. Pierwszy kowboj powinien celować w rogi, a drugi w tylne nogi. W konkurencji tej brały udział też kobiety.
 
Team roping during rodeo
Druga odmiana team roping - jak widać nie zawsze człowiek górą.
 
Barrel racing during rodeo
 
Barrel racing polega na jak najszybszym objechaniu wokół trzech beczek rozstawionych na wybiegu. Dyscyplina na czas, w której głównie udział brały kobiety oraz młodzież. 
 
Zapytacie, a gdzie ujeżdżanie byków? Było, było, ale było tak fascynująco, że nie zrobiłem wielu zdjęć, a te które powstały są po prostu zupełnie od luftu...

Na koniec dla wytrwałych jeszcze jeden filmik, który pokazuje bronc riding i panów pick up men w akcji.
 
Część oficjalna imprezy zakończyła się wręczeniem nagród, ale nie pytajcie kto i co wygrał, bo nie zrozumieliśmy prawie nic...zaś część nieoficjalna trwała do około 4 nad ranem i była to taka typowa potańcówka,do akompaniamentu kapeli z dzikiego zachodu. Żywcem jakby ktoś skopiował potańcówkę z serialu "Dr.Qeen" i przeniósł ją w nasze czasu. Ge-nial-ne!
 
Więcej zdjęć z australijskiego rodeo.




 


Reklama

Profesjonalne tłumaczenia użytkowe.
Bilety Lotnicze

Powiadamiacz

Nie piszemy na blogu regularnie i szanujemy Twój czas. Zamiast sprawdzać, czy pojawiło się tutaj coś nowego wpisz poniżej swój e-mail i dodaj do powiadamiacza. Od tej pory, gdy tylko coś napiszemy, będziesz o tym wiedzieć.

Możesz też śledzić bloga poprzez:
Kanał RSS   iGoogle

Ostatnio komentowane

Wyszukiwarka

Nasze wspomnienia z 2011

W drodze od:



SeoPilot.pl
falling skies
Zobacz inwazję obcych. Falling Skies Odcinki ONLINE.
kino.myfile.pl