| Dziki Zachód w Australii? |
| Autor Andrzej Budnik | |||
| Wtorek, 08 Marzec 2011 01:13 | |||
|
Zaraz, jak przeszliśmy kontrolę sprawdzającą, czy nie wnosimy alkoholu, oczom naszym ukazuje się ogromny parking pełen koni, przyczep dla koni i pojazdów je ciągnących. Po prawej na zdjęciu jeden z pojazdów, który nas wyprzedzał. Takie samochody nalezą głównie do ludzi mieszkających w outbacku i zdecydowanie rzucają się w oczy. Zanim zaczęła się część oficjalna gapimy się na wszytko wokół, jak małe dzieci. Zdecydowanie nie pasujemy do otoczenia, gdyż zamiast butów kowbojskich na nogach mamy przetarte japonki, zamiast spodni z frędzlami lub dżinsów mamy bojówki. Poza tym brak koszul w kratę, apaszki i skórzanego kapelusza, który tutaj ma prawie każdy! W pewnym momencie cichnie muzyka, nastaje zupełna cisza, ludzie wstają z miejsc i ściągają swoje skórzane kapelusze - na wybieg wjeżdża kobieta na koniu trzymająca dumnie powiewającą australijską flagę. Wszystko to w akompaniamencie australijskiego hymnu narodowego. Następuje prezentacja uczestników dzisiejszych zawodów oraz przedstawienie programu. Co ciekawe, wśród flag, które możemy rozpoznać jest też flaga USA. Przyszedł w końcu czas na poszczególne konkurencje. Nie chciałbym się tutaj na ich temat mądrzyć, bo ekspertem bynajmniej nie jestem, więc wkleję Wam poniżej tylko kilka zdjęć z krótkim opisem. Ujeżdżanie konia bez siodła - z angielskiego bareback bronc riding. Bardzo widowiskowa konkurencja, która wymaga od zawodników sporo doświadczenia i jeszcze więcej siły. Ujeżdżanie konia w siodle (saddle bronc riding), niby łatwiej, ale bywa, że lądowanie jest dość twarde... Jeśli komuś uda się dotrwać do końcowej syreny... ...jest zdejmowany z rozbrykanego konia przez tzw. pick up men, którzy... ...też muszą się mieć poważnie na baczności, bo oberwać w szczękę to wątpliwa przyjemność. Pierwsza konkurencja drużynowa, czyli łapanie byka (a raczej cielaka) na lasso. Pierwszy kowboj powinien celować w rogi, a drugi w tylne nogi. W konkurencji tej brały udział też kobiety. Druga odmiana team roping - jak widać nie zawsze człowiek górą. Barrel racing polega na jak najszybszym objechaniu wokół trzech beczek rozstawionych na wybiegu. Dyscyplina na czas, w której głównie udział brały kobiety oraz młodzież. Zapytacie, a gdzie ujeżdżanie byków? Było, było, ale było tak fascynująco, że nie zrobiłem wielu zdjęć, a te które powstały są po prostu zupełnie od luftu...
Na koniec dla wytrwałych jeszcze jeden filmik, który pokazuje bronc riding i panów pick up men w akcji. Część oficjalna imprezy zakończyła się wręczeniem nagród, ale nie pytajcie kto i co wygrał, bo nie zrozumieliśmy prawie nic...zaś część nieoficjalna trwała do około 4 nad ranem i była to taka typowa potańcówka,do akompaniamentu kapeli z dzikiego zachodu. Żywcem jakby ktoś skopiował potańcówkę z serialu "Dr.Qeen" i przeniósł ją w nasze czasu. Ge-nial-ne! Więcej zdjęć z australijskiego rodeo.
|

|
falling skies Zobacz inwazję obcych. Falling Skies Odcinki ONLINE. kino.myfile.pl |