| Jesteśmy w Sercu Państwa Środka |
|
|
|
| Sobota, 20 Sierpień 2005 00:00 | |||
|
Witajcie. Wszystko co dobre, musi się zawsze skonczyć. Nasza wyprawa też. Dziś wchodzimy w ostatni jej etap - o 23:30 (17:30 polskiego czasu) wyjeżdżamy z Pekinu i prawdopodobnie, jak wiatry będą nam sprzyjać, po ok. 14 dniach powinniśmy dotrzeć do Polski. To będzie chyba najtrudniejsza część wyjazdu - dokładnie 14 dni w pociągach, na szczęście tylko 3 dni w chińskim wydaniu... A propos pociągu. Z ledwością udało nam się kupić bilet na trasę Pekin - Harbin. Były to jedne z ostatnich miejsc w - uwaga - dodatkowo podstawionym pociągu. Takim jeszcze nie jechaliśmy i szczerze mówiąc nie wiemy, czego możemy się spodziewać - może lepiej nawet o tym nie myśleć;) Dość o tym... W Pekinie spędziliśmy czas bardzo przyjemnie. Zdreptaliśmy cały Plac Tienanmen, zwiedziliśmy najważniejsze zabytki chińskiej stolicy (Uwaga! żeby z przyjemnością porobić ładne zdjęcia np. w Zakazanym Mieście trzeba wstać na tyle wcześnie, aby być pierwszym przy kasach biletowych, gdy są otwierane. W innym wypadku wejście nie ma sensu. Gdy my opuszczaliśmy Zakazane Miasto, ok. godziny 9:30 przez bramki wejściowe przedzierał się tłum Chińczyków przypominający ten, który opuszczał miejsca spotkań Polaków z Janem Pawłem II). Podobne posunięcie zrobiliśmy udając się na Wielki Mur - wstaliśmy po czwartej nad ranem i pierwszym autobusem pojechaliśmy do miejscowości oddalonej o ok. półtorej godziny jazdy od Pekinu, gdzie można wejść na mur. Ustawiliśmy się w kasach i przez bramki przeszliśmy jako... jedni z pierwszych, kilkunastu Chińczyków nas wyprzedziło. Jednak tak wczesna pobudka się opłacała, gdyż jak opuszczaliśmy Mur, setki Chińczyków wysiadały z autokarów i pędziły w szaleńczym tempie do kas, a potem do wejścia! Jak to dobrze jest żyć w Polsce! Dziś, znowu wcześnie rano zerwałem się z łóżka, żeby zobaczyć chińskiego Przewodniczącego. Oczywiście mowa tu o Przewodniczącym Mao. Byłem prawie godzinę przed otwarciem przed wejściem do Mauzoleum, a przede mną było już ok. 500 Chińczyków. Na szczęście po otwarciu mauzoleum, kolejka przesuwała się dość sprawnie i już po ok 20 minutach zobaczyłem coś co mnie bardzo zdziwiło. Mając w pamięci Kreml i Mauzoleum Lenina w głowie mi się nie mogło zmieścić, to że w Chinach nawet w Mauzoleum można zrobić biznes. Przed samym wejściem do budynku jest budka, w której po 2Y sprzedawane są kwiaty, które Chińczycy składają przed pomnikiem Przewodniczącego już w samym budynku. Powiedzmy, że to można jeszcze zaakceptować. Natomiast zaraz po tym jak przejdzie się pomieszczenie, w którym leży nieboszczyk, znajduje się coś w rodzaju sklepu z najróżniejszymi rzeczami związanymi z Mao. Co najważniejsze jest on jeszcze w samym Mauzoleum! W Moskwie, jeszcze 100 metrów za wyjściem z budynku trzeba było zachować spokój i ciszę, w innym wypadku miało by się do czynienia z jednym z żołnierzy. Przesuwając się w kolejce do mauzoleum zauważyłem pewną prawidłowość, a mianowicie im bliżej byliśmy wejścia Chińczycy stawali się coraz bardziej poważni i jakby dumni z siebie i z tego, że żyją w kraju, którym kiedyś rządził Mao... Ale czy wszyscy? Komentarze (0)
![]() Napisz Komentarz
|
|||
| Zmieniony ( Sobota, 03 Styczeń 2009 12:26 ) |
|
• Wieże diaolou wokół Kaiping... A dziś na stronie startowej portalu gazeta.pl jest Was... |
| 10/03/10 10:37 |
| KAROLA |
|
• Sok z żaby na śniadanie, św... podziwiam Was. nie macie bariery psychicznej biorąc si... |
| 10/03/10 10:19 |
| Mara |
|
• Wieże diaolou wokół Kaiping... Tak w Polsce śmieci nikt nie wyrzuca do rzeki, my woli... |
| 10/03/10 09:42 |
| Marek |
|
• To w końcu Kanton czy Guangzh... Ja niestety w Kantonie bylem tylko przejazdem i jedyne ... |
| 10/03/10 01:53 |
| Lukasz Beluch |
|
• Klasztor Shaolin, groty Longme... Hej! Na obronę Klasztoru Shaolin dodam tylko, że otac... |
| 09/03/10 20:29 |
| Kasia |
|
• Autostopem do Iraku Tak, Polacy do Iraku wizę potrzebują, jednak do Irack... |
| 07/03/10 16:40 |
| Andrzej |
|
• Autostopem do Iraku Mam pytanie czy do iraku jest potrzebna wiza?? |
| 06/03/10 21:24 |
| Monika shaema |
|
• Sok z żaby na śniadanie, św... Ola, właśnie jesteśmy w miejscu, gdzie jaja z zarodk... |
| 06/03/10 12:36 |
| Andrzej |