|
Czwartek, 01 Wrzesień 2005 00:22 |
Tak, już dojechaliśmy do Polski (31.08), możemy cieszyć się towarzystwem naszych najbliższych, miękkimi łóżkami i... przepysznym polskim jedzeniem. Na prawdę ciężko jest opisać rozkosz jaką sprawia smak bułki z żółtym serem i kefirem, nie mówiąc już o pysznym domowym obiadku... po prostu rozkosz w ustach. Dobrze, przenieśmy się po raz ostatni do Chin...
|
|
Więcej…
|
|
|
Czwartek, 25 Sierpień 2005 00:20 |
|
Zdrastwujtie;) Szczęśliwie jedziemy już pociągiem relacji Włodywostok-Moskwa. Oczywiście nie obyło się bez przejść, niestety też prawie kryminalnych, ale i tym razem nie daliśmy się Chińczykom. Teraz w planach byczenie się przez 5 dni.
|
|
Piątek, 08 Lipiec 2005 19:36 |
|
Nie da się ukryć, że Bajkał to jedno z najpiękniejszych miejsc, które mamy na trasie i w tym wypadku ani trochę się nie zawiedliśmy. We wtorek wyjechaliśmy z Irkucka i pojechaliśmy do Listwianki (mała miejscowość nad jeziorem z ogromnym potencjałem turystycznym, ale na razie niestety, albo stety niewykorzystanym). Z przyjemnością wyrwaliśmy się z Irkucka i zaczerpnęliśmy świeżego powietrza. Wieczorkiem, nad brzegiem jeziora zjedliśmy wędzoną rybkę - Omula i do późnych godzin nocnych pochłanialiśmy piękno, które nas otaczało. Niestety nie udało nam się przepłynąć przez Bajkał - głównie ze względów finansowych, więc w środę musieliśmy wrócić do Irkucka, skąd "elektriczką" dojechaliśmy do Sljudjanki - małej osady, w której dopiero tak naprawdę poznaliśmy, co to znaczy życie nad Bajkałem.
|
|
Zmieniony ( Niedziela, 14 Grudzień 2008 23:41 )
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|