mapa europy
English French German Russian Spanish
Strona Główna Ekwador Porady praktycze Zwiedzamy Quito - stolice Ekwadoru
Zwiedzamy Quito - stolice Ekwadoru
Piątek, 23 Listopad 2007 22:52
Quito, prawie 3 km nad poziomem morza. Zaraz po przyjezdzie czylismy troche braku tlenu, ale po pierwszej nocy juz bylo ok. Na drugi dzien juz biegalismy po miescie... no wlasnie.

Udalo nam sie znalezc nocleg tuz przy samym centrum starego miasta. Odziwo noclegi sa tu tansze niz w nowym miescie, ale to nowe miasto to jest na prawde porazka jakas. Zaczelismy zwiedzanie Quito od Palcy Santa Domingo i tutejszego Kosciola, potem poszlismy w kierunku Plaza Grande. Tam Katedra, Palac Arcybiskupow oraz Siedziba Gubernatora. To jednak nic.... chodzimy sobie po miescie`kierujac sie powoli w strone Bazyliki, o torej tylko tyle wiedzielismy, ze to Bazylika. Prawde mowiac im blizej bylismy, tym bardziej nie chcialo mi sie tam isc, az tu nagle.... dostrzeglem dwie wysokie wieze. Gotyk mowie do Elizy. Ta nigdy w zyciu! Skad tu gotyk! No dobra, to neogotyk. Ale zbyt wierny jak na ten styl. A ze Andrzej ma hopla na punkcie tego stylu (pewna Pani na K. z AWFu sie do tego przyczynila), to wlaczyl mi sie motorek.... i pognalem czym predzej. Patrze... Sliczna, wysoka, ogromna!!! Zdjecia juz widzieliscie, wiec sami wiecie, jak wyglada, ale wrazenie zrobila niesamowite. Dozo wieksze niz Votiv Kirche, Steffans Dom, czy slynna Notre Dame z Paryza. Moze ta w Yorku troche ladniejsza, no nie wazne. Oczywiscie wlezlizmy do niej... sliczna, jest. Zaraz mi zaswitalo, ale tu na pewno da sie wejsc na wieze!! Pognalem wiec w strone jednej z wiez fasady i faktycznie, da rade wejsc. Chce kupic dwa bilety, ale ma tylko 50usd, a tutaj nominalow wiekszych niz 20 boja sie jak ognia. Kombinuje jak kon pod gore, nie da rady. Mam kase, ale nie moge jej wydac. Banki pozamyjane, choc i jak sie okazalo przedwczoraj i w bankach nie chca rozmieniac pieniedzy, ale o tym bedzie osobny artykul.

W koncu, zezlony na maxa, mowie do Elizy. Idziemy na kwae do restauracji obok Bazyliki. No dobra, ale jak zaplacisz za nia, jak nie mamy pieniedzy - pyta. Mamy 50 usd i to bedzie jej problem, gdzie je rozmienic, jak juz kawe wypijemy. Wiem, postawilismy kobiete pod sciana, ale moja desperacja siegla zenitu, bo jesli nie dzis, to nigdy na te wieze nie wejde, bo nastpnego dnia Mitad del Mundo i wyjazd z Quito w strone Wulkanu Cotopaxi.

Kawa wypita, rece umyte, przychodiz do placenia. Pani zbladna na sam widok. Mowie, ze nie mam innych, a to jest 50 usd, ktore nie jest falszywe. I co? Dalo sie. Po kilku minutac bylismy juz na wiezy neogotyckiej Bazyliki w Quito. Pikeny widok. Sama wieza troche zaniedbana, ale coz wymagac po Ekwadorczykach - nie przywiazuje sie tutaj takiej uwagi do perelek jak w Europie. Potem wyciagnalem jeszcze Elize na spacer po nawie glownej (doslownie) oraz na wejscie na najwyzsza wieze nad transeptem.... bylo pyszneie tego dnia.

Po zejsciu, udalismy sie do Glownego Parku El Ejido w Quito, za ktorym zaczyna sie Av. Rio Amazonas i Nowe Miasto w Quito, gdzie ceny za nocleg sa obledne, a Gringos tu multum... no coz... mamy troche inny styl podrozowania - kazdy ma swoj. Caly dzien zakonczylismy lodami na Plaza Santo Domingo i zachodem slonca nad miastem, a ze ono cale w dolinie otoczone gorami, bylo ladnie... jednak najciekawszy dzin w Ekwadorze byl dopiero przed nami. Mitad del Mundo...

Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar
Komentarze (5)add comment

piotr said:

kawa
Dobry fortel z ta kawa to chore mieć kasę i niemóc z niej zrobić użytku. A co z aparatem Andrzej pisał, że nie macie, a zdjęcia są? pozdrawiam
 
listopad 24, 2007
Głosy: +0

Łukasz Śleboda said:

...
Mają aparat zastępczy, jednak żadne zdjęcie nie odda w całości klimatu tamtego miejsca. Dzięki Andrzeju za wspaniałe opisy !
 
listopad 24, 2007
Głosy: +0

Dorota said:

katedra...
zazdroszczę jak nie wiem czego... musi być naprawdę piękna :-)
 
listopad 24, 2007
Głosy: +0

Luke&Asia said:

katedra
Jak już wcześniej wspominałem katedra w Yorku jest piękna, więc to co zobaczyliście w Quito musiało zrobić wrażenie. A motyw z kawą... dobry pomysł, widzę, że my jednak braćmi syjamskimi jesteśmy ;)
Pozdrowienia
 
listopad 24, 2007
Głosy: +0

Andrzej said:

pieniadze w Ekwadorze
O tym Eliza wiecej napisze, jak i o policji w Ameryce Poludniowej. Sporo nasluchalismy sie od Victora i jego braci, ktorzy sa taksowkarzami. Jakie myki na grningos sie robi, to glowa mala. Ale teraz juz jestesmy bogatsi o te wiedze i nawet raz juz ja wykorzystalem ;)

Aparat, mamy. Kupilem nowy, nawet nawet, ale do Nikosia to mu daleko... no zoom ma wiekszy, ale to koniec jego zalet.
 
listopad 24, 2007 | url
Głosy: +0

Dodasz coś od siebie? :)
mniejsze okno | większe okno

security image
Poniżej Wpisz Kod bezpieczeństwa


busy
 

Najnowsze wpisy

Świat jest pełen wspaniałych ludzi! „Malaysia truly Asia” (Malezja prawdziwa Azja) to hasło...
 
Polska sałatka na krańcu Azji Po czystym relaksie na bajecznej wyspie,  wracamy z...
 
Smak raju Kojarzycie taka starą reklamę batonów Bounty, kt...
 
Malezyjskie Krupówki Prawdę mówiąc to nie zamierzaliśmy w ogóle jech...
 
Ja się pytom, gdzie jest pyton? My babies are gone! (Moje dziecinki zniknęły!) – krzykn...
 

Ostatnio komentowane

Singapore is a FINE city
mam pytanie, czy jest możliwość zamówienia w intern...
ablka

Dziewczyna z parku
świetny artykuł, byłam w Singapurze w zeszłym roku....
oliffi

Dziewczyna z parku
Polecam wam ten wykład Zimbardo: http://www.youtube.co...
Maciek

Singapore is a FINE city
a gdzie spaliście w Singapurze? bo rozumiem, że namio...
stefek

Dziewczyna z parku
Hm. Piękna opowieść, która wywołała u mnie chwil...
arica

Rozmowy polsko-chińskie
Ten hostel na wyspie Shamian to Guangzhou Youth Hostel,...
Andrzej

Denga w Tajlandii, Malezji, Si...
Dzięki Agata za poprawki Nurtuje mnie jedna kwestia...
Andrzej

Dziewczyna z parku
Od korzeni się nie ucieknie. My ludzie północy, oni ...
Zbig

W drodze od:


Podobne teksty

Popularne tematy