mapa europy
Polacz z Facebook
Strona Główna Irak Iracki Kurdystan – to w końcu Irak czy nie Irak?
Iracki Kurdystan – to w końcu Irak czy nie Irak?
Czwartek, 30 Lipiec 2009 06:33

Na to pytanie jest bardzo ciężko odpowiedzieć, zależy to głównie od tego, z kim o tym rozmawiamy. Zanim jednak zaczniemy cokolwiek opowiadać Wam o części Iraku, w której byliśmy, musimy trochę nakreślić sytuację polityczną w tym regionie oraz jego historię - bez tego łatwo się pogubić

spalony autobus - Irak

(Zdjęcie, które widzicie powyżej faktycznie zostało zrobione w irackim Kurdystanie, ale ma się nijak do bezpieczeństwa, jakie tam panuje. Jest świetnym przykładem tego, jak można wiele zrobić dla kraju, jeśli tylko się chce i ma się dobrą wolę. Dziś iracki Kurdystan jest najbardziej spokojnym miejscem na Bliskim Wschodzie.)

Północna część Iraku, którą przebyliśmy jest nazywana oficjalnie Irackim Regionem Kurdystanu lub potocznie irackim Kurdystanem. Zamieszkiwana jest w głównej części przez Kurdów, od dziesiątek lat walczących o swój własny niepodległy kraj, który w obecnej chwili jest podzielony między Armenię, Iran, Turcję, Irak oraz Syrię.

Największą autonomię Kurdowie wywalczyli sobie właśnie w irackim Kurdystanie po ciężkich Alicja z żołnierzem US Army ;) bojach z Saddamem Husajnem, który szczególnie ich nienawidził i testował broń chemiczną w północnym Iraku właśnie na kurdyjskich wioskach i miastach (głośny przykład miejscowości Halabdża, gdzie zginęło ponad 5 tys. osób).

Kurdowie po ciężkich walkach z Saddamem, które prowadzili Peszmergowie oraz bojówki PKK (Partia Pracujących Kurdystanu, np. w Turcji uznana za organizację terrorystyczną) wyparli tyrana ze swojego terytorium, ale cóż z tego, skoro ich region był prawie całkowicie zrównany z ziemią. Iracki Kurdystan jest regionem Iraku, na który nie weszły wojska Koalicji. Od początku  porządku strzegą tu właśnie Peszmergowie (obecnie wojsko kurdyjskie) oraz Asaisz (wywiad kurdyjski). Pewnie dzięki temu, Kurdom tak szybko w stosunku do pozostałej części Iraku udało się zapanować nad sytuacją w swoim regionie i zabrać się za jego odbudowę.

W chwili obecnej iracki Kurdystan jest prawie niezależnym państwem w państwie. Niestety Wiec wyborczy na stadionie w stolicy Kurdystanu - 50 tys. osób „prawie”, gdyż mimo, iż posiada on własnego prezydenta, rząd oraz parlament, jest ciągle zależny od Bagdadu. Kurdowie budują swoją namiastkę państwa, jednak świetnie zdają sobie sprawę z tego, iż zupełne odłączenie się od Iraku w chwili obecnej nie jest możliwe. Nie tylko dlatego, że pewnie skończyłoby się to wojną domową między Irakiem a irackim Kurdystanem, ale też dlatego, że ciągle nierozwiązana jest kwestia tureckiego Kurdystanu, który zajmuje około 30% obecnego terytorium Turcji.

Rząd turecki i sami Turcy, głównie Ci z nacjonalistycznymi zapędami zupełnie nie przyjmują do wiadomości, iż istnieje coś takiego jak Kurdystan. Wymawianie tej nazwy w Turcji jest zabronione, ogólnie temat ten w Turcji jest bardzo drażliwy. Oczywiście wyjeżdżając z Turcji do Iraku nie można w żaden sposób powiedzieć, że tak na prawdę wyjeżdżamy do Kurdystanu. Podobnie z powrotem – wracamy z Iraku mimo, iż pieczątkę w paszporcie dostaliśmy kurdyjską, a nie iracką.

Powodem w mojej opinii, dla którego iracki Kurdystan jest dalej pod kontrolą Bagdadu są złoża ropy naftowej w okolicy Kirkuku. Mimo, iż są one na terenie Kurdystanu, Bagdad eksportując ropę z tego regionu pobiera 83% zysków, a Kurdystan tylko 17%.

Drugi powód, dla którego iracki Kurdystan nie jest jeszcze zupełnie niezależny to fakt, iż gdyby uzyskał on zupełną niepodległość i stał się państwem uznawanym przez ONZ, to bardzo zaogniłaby się sytuacja w tureckim, syryjskim i irańskim Kurdystanie, które chciałyby się połączyć w jedno państwo.

Jednak tylko kwestią czasu jest to, aż Kurdystan będzie niezależnym państwem. Nie może bowiem być tak, aby czwarty, co do liczebności naród Bliskiego Wschodu, bo szacowany na około 25 milionów, nie miał swojego kraju. Na chwilę obecną czyni to Kurdów jednym z najliczniejszych narodów świata, które nie mają Wiec wyborczy na stadionie w stolicy Kurdystanu - 50 tys. osób własnej państwowości będąc odrębną grupą etniczną. Na razie jednak w czasach spokoju, w tym targanym ciągłymi konfliktami regionie, Kurdowie muszą wykorzystać sytuację, aby odbudować kraj i postawić na nogi kurdyjską gospodarkę. W chwili obecnej iracki Kurdystan eksportuje ropę głównie do Turcji i za pieniądze w ten sposób zdobyte, importuje prawie wszystko, co ludziom jest niezbędne do życia począwszy od energii elektrycznej, cementu poprzez tekstylia, na warzywach i artykułach spożywczych kończąc. Ogrom wysiłku i funduszy wkładany jest równocześnie w odbudowę kraju, co widać na pierwszy rzut oka. Powstają drogi, fabryki, hotele, wyższe uczelnie i cała niezbędna infrastruktura potrzebna do funkcjonowania normalnego kraju. Co najważniejsze iracki Kurdystan jest bardzo bezpieczny. Można Nowożeńcy w Kurdystanie spacerować spokojnie nawet po zmroku ulicami miast i nikt nie będzie nikogo niepokoił, może poza Peszmergami, którzy co jakiś czas w strategicznych miejscach lub na check-pointach sprawdzają tożsamość i pytają o cel podróży lub powód pobytu w danym miejscu. Robią to jednak na tyle uprzejmie, że nikomu to nie przeszkadza, a wszyscy podchodzą do nich z wielkim szacunkiem, gdyż to m.in. dzięki nim obecnie w irackim Kurdystanie jest tak spokojnie i zawiązuje się tam demokratyczne państwo.

My do irackiego Kurdystanu wjechaliśmy głównie po to, aby zbadać jego potencjał turystyczny i w ogóle aby sprawdzić czy już można tam bezpiecznie podróżować. Co prawda sporo kwesti w tym temacie jest jeszcze do zrobienia, choćby transport publiczny, to już w chwili obecnej można powiedziać, że do irackiego Kurdystanu można jechać bez obawy o swoje życie. Jak to faktycznie wygląda i jak zorganizować sobie wyjazd w ten region świata - w następnych odcinakch.

Ciekawa audycja do odsłuchania na temat Irackiego Kurdystanu w Radio Kraków





Zmieniony ( Czwartek, 22 Kwiecień 2010 19:14 )
 

Reklama

Chcesz zamieścić tutaj swoją reklamę
- poznaj statystyki bloga

Profesjonalne tłumaczenia użytkowe.
Bilety Lotnicze

Śledź bloga poprzez:

Kanał RSS   iGoogle

lub wpisz swój email, aby otrzymywać powiadomienia na swoją skrzynkę:

Czy to jest bezpieczne?
Tak, przeczytaj więcej na ten temat.

Ostatnio komentowane

Nasze wspomnienia z 2011

W drodze od:

kudowa noclegi - miejscowość uzdrowiskowa czeka na Ciebie, nie czekaj do ostatniej chwili.