|
Piątek, 05 Luty 2010 09:54 |
|
Czas płynie szybko, zwłaszcza kiedy jest się w doborowym towarzystwie. Nastąpił moment kiedy trzeba było spakować plecak i powiedzieć „do widzenia” chłopakom z Madiny. Były to bardzo smutne chwile, a w dodatku okazało się, że totalnie przegrałam...
|
|
Zmieniony ( Piątek, 05 Luty 2010 10:39 )
|
|
Więcej…
|
|
Środa, 03 Luty 2010 05:08 |
|
Niestety nie wiedziałem tego przed przyjazdem do Pakistanu i kiedyś strzeliłem taką gafę przy Pakistańczykach mówiąc, że to Brytyjczycy przywieźli tutaj grę polo. Ciężkie pioruny nade mną zawisły, ale dostałem szansę, aby się zrehabilitować – polo festiwal.
|
|
Zmieniony ( Sobota, 13 Luty 2010 08:19 )
|
|
Więcej…
|
|
Środa, 27 Styczeń 2010 17:48 |
|
Po prawie tygodniu spędzonym w naszym pakistańskim domu – Madinie, ruszamy tyłki w Pakistanie po raz ostatni i tym razem udajemy się w Dolinę Hunzy głównie po to, aby zakosztować trochę adrenaliny na wiszących mostach linowych.
|
|
Zmieniony ( Sobota, 30 Styczeń 2010 21:50 )
|
|
Więcej…
|
|
Sobota, 23 Styczeń 2010 11:47 |
|
Od momentu jak zaczęliśmy zamieszczać relacje z Pakistanu piszecie i pytacie, jak dostać wizę do Pakistanu? Czy tam akurat jesteśmy i jak nam się to udało, że wjechaliśmy do Pakistanu? Postanowiliśmy więc krótko o tym napisać, bo problem obecnie faktycznie istnieje.
|
|
Zmieniony ( Niedziela, 13 Luty 2011 07:46 )
|
|
Więcej…
|
|
Wtorek, 19 Styczeń 2010 18:13 |
|
Dziś trochę nietypowo-fotoblogowo i zapewne trochę nudno dla tych, którzy gór nie lubią. Poza tym, że uciekł kierowca jeep’a, którego wynajęliśmy, to nic ciekawego się nie działo. Nie było niedźwiedzi, nie domagań organizmu czy akcji ratunkowych z naszym udziałem. Po prostu spokojny trekking w góry pakistańskiego Karakorum, ale za to okraszony pięknymi widokami. Na tych to właśnie dziś się chcemy przede wszystkim skupić :) Różowy marketing sieci komórkowej Talkshow - myślicie, że takie budki Orange przeszły by w naszych Tatrach? ;)
|
|
Zmieniony ( Wtorek, 19 Styczeń 2010 20:45 )
|
|
Więcej…
|
|
Niedziela, 17 Styczeń 2010 11:16 |
|
Będąc w Iranie z uwielbieniem robiłem zdjęcia Irankom, dziś Alicja "odgryza się" swoimi zdjęciami pakistańskich przystojniaków ;) Oczywiście, większość z nich w męskiej odmianie szalwar kamiz. Pełna galeria zdjęć pakistańskich przystojniaków
|
|
Zmieniony ( Wtorek, 26 Styczeń 2010 18:39 )
|
|
Piątek, 15 Styczeń 2010 14:19 |
|
„Wygląda Pani jak arabska księżniczka!” usłyszałam kiedyś z ust szanowanego artysty z Gilgit – Pana Karima. Jak sprawić, że wygląda się jak arabska księżniczka? Sposób jest bardzo prosty i tani!
|
|
Zmieniony ( Sobota, 16 Styczeń 2010 16:39 )
|
|
Więcej…
|
|
Wtorek, 12 Styczeń 2010 14:45 |
|
Miało być łatwo, miło, przyjemnie i bez większych przygód. Cóż Góry Karakorum chyba stwierdziły, że nie dla nas. Co prawda tym razem nie rozłączyliśmy się pomni ostatnich naszych przygód przy bazie pod Nanga Parbat, ale jakże by się mogło obejść bez akcji ratunkowej. No nie mogło.
|
|
Zmieniony ( Wtorek, 12 Styczeń 2010 04:41 )
|
|
Więcej…
|
|
Niedziela, 10 Styczeń 2010 12:47 |
|
W końcu udało nam się wyrwać z Gilgit i udaliśmy się do Skardu. Muszę przyznać, że za bardzo nie chciało nam się tam jechać, po tym jak pogodziłem się z informacją, że trekking pod K2 z naszym budżetem nie jest możliwy, ale jednak być w Pakistanie i choć z daleka K2 nie zobaczyć... nie przystaje.
|
|
Zmieniony ( Niedziela, 10 Styczeń 2010 13:15 )
|
|
Więcej…
|
|
Wtorek, 05 Styczeń 2010 20:41 |
|
Ramadan – tajemnicze słowo kojarzące się z jakimś świętem, krwawym zarzynaniem barana i muzułmanami, a muzułmanie z kolei ostatnio kojarzeni są z atakami terrorystycznymi. Czym jest ten Ramadan mogliśmy przekonać się na własnej... skórze!
|
|
Zmieniony ( Środa, 20 Styczeń 2010 18:31 )
|
|
Więcej…
|
|
Sobota, 02 Styczeń 2010 16:44 |
|
Hotel czy hostel, guesthouse, czy kwatera prywatna a może Couch Surfing lub namiot? Spać gdzieś trzeba w podróży, ale mówi się, że mimo wszystko zawsze najlepiej w swoim domu. W Pakistanie trafiliśmy na Madinę, czyli guest house prowadzony przez grupę ludzi, którzy poza biznesem świetnie się przy tym bawią. Wracaliśmy tam cztery razy i z przerwami bawiliśmy tam przez prawie półtora miesiąca. Dlaczego?
|
|
Zmieniony ( Piątek, 15 Styczeń 2010 15:46 )
|
|
Więcej…
|
|
Wtorek, 29 Grudzień 2009 07:50 |
|
Pierwszy raz w naszej podróży cały artykuł poświęcony będzie samochodom, a dokładniej ciężarówkom. Dziwić to może niektórych, bo podróżując po wielu krajach można spotkać różna dziwaczne ustrojstwa jeżdżące, ale pakistańskie ciężarówki równych sobie na świcie nie maja, stąd zasłużyły na specjalne wyróżnienie.
|
|
Zmieniony ( Wtorek, 29 Grudzień 2009 10:33 )
|
|
Więcej…
|
|
Niedziela, 27 Grudzień 2009 13:31 |
|
Po kilku dniach spędzonych w Gilgit wreszcie udało nam się wybrać w góry do miejsca, którym wszyscy podróżnicy tak się zachwycają, czyli do Fairy Meadows i do Base Camp pod Nanga Parbat. Miała to być wycieczka lekka, łatwa i przyjemna, a okazała się sporym sprawdzianem...
|
|
Zmieniony ( Wtorek, 08 Luty 2011 05:51 )
|
|
Więcej…
|
|
Sobota, 19 Grudzień 2009 15:09 |
|
Wreszcie jedziemy w upragnione góry. Już nie możemy doczekać się kiedy będziemy w Karakorum. Jednak nie wiedzieliśmy, że spełnienie tego marzenia będzie okupione ciężkimi przeżyciami...
|
|
Zmieniony ( Wtorek, 19 Styczeń 2010 04:38 )
|
|
Więcej…
|
|
Czwartek, 17 Grudzień 2009 13:14 |
|
Będąc w Lahore, oprócz zwiedzania zabytków, włóczenia się po uliczkach i bogatych doznań kulinarnych, można doświadczyć czegoś bardzo niespotykanego: można zobaczyć wpadających w trans wirujących sufistów i obserwować jak pieniądze lecą z nieba na muzyków kawali.
|
|
Zmieniony ( Piątek, 18 Grudzień 2009 08:15 )
|
|
Więcej…
|
|
Poniedziałek, 14 Grudzień 2009 12:16 |
|
Po mieście Quetta i Beludżystanie Lahore to prawie jak raj na ziemi. Mieszkający tu Pakistańczycy zapytani czy jest tu bezpiecznie odpowiadają bez wahania – „Jest bezpiecznie, ale w gówno czasem można wdepnąć”. Z tym też przekonaniem na kilka dni zaszyliśmy się w Lahore. W gówno udało nam się też raz wdepnąć... ale tylko krowie.
|
|
Zmieniony ( Piątek, 18 Grudzień 2009 07:32 )
|
|
Więcej…
|
|
Piątek, 11 Grudzień 2009 11:49 |
|
Pakistan to kraj szczególny na naszej trasie. Sprawiał nam ból głowy od samego początku, gdy zdecydowaliśmy się wyruszyć w tę podróż – porwany polski inżynier, potem seria zamachów terrorystycznych, egzekucja Polaka, zamknięta granica Iran-Pakistan i w końcu problemy z wizą do Pakistanu. Wszystkie głosy rozsądku podpowiadały, żeby tam nie jechać. W domu lub wśród znajomych nie padało słowo „Pakistan”, bo reagowaliśmy na nie, jak byk na czerwoną płachtę. Wiedzieliśmy jedno, jak bezpiecznie przejedziemy Beludżystan, to potem już okropny pech musiałby nam towarzyszyć, żeby się coś stało. Tak więc w drogę. Wjeżdżamy do Pakistanu.
|
|
Zmieniony ( Poniedziałek, 28 Grudzień 2009 07:50 )
|
|
Więcej…
|
|
Wtorek, 30 Czerwiec 2009 10:04 |
|
Stało się! Po kilku tygodniach zmagań z ambasadą pakistańską, w końcu dziś odebraliśmy wizy. Po pierwotnym odrzuceniu naszych wniosków, za drugim podejściem wzięliśmy ich na sposób i udało się - jedziemy w Karakorum! :))
|
|
Zmieniony ( Czwartek, 29 Grudzień 2011 17:16 )
|
|
Więcej…
|
|
Środa, 03 Czerwiec 2009 23:29 |
Stało się, to czego mogliśmy się spodziewać po zamachu Talibów w irańskim Zahedanie - Irańczycy zamknęli granicę z Pakistanem, co dla nas oznacza tylko jedno - zmiana trasy. Aby tego było mało, dowiedzieliśmy się, że nasze wnioski o wizę pakistańska zostały odrzucone. Nie tracimy jednak nadziei na to, aby zobaczyć Karakorum i dalej załatwiamy wizę pakistańską tylko teraz już mniej formalną drogą.
|
|
Zmieniony ( Środa, 03 Czerwiec 2009 23:41 )
|
|
Więcej…
|
|
Piątek, 29 Maj 2009 15:08 |
|
Niestety dzieje się bardzo niedobrze w Pakistanie... co gorsze, wczoraj wieczorem był też zamach w Iranie, w mieście Zahedan tuż przy granicy pakistańskiej. Jakie z tego wnioski - na 100% nie jedziemy samochodem i o ile w ogóle wjedziemy do Pakistanu, to tylko lokalnymi środkami transport, aby tylko jak najszybciej przejechać przez Beludżystan i wjechać w Karakorum.
|
|
Zmieniony ( Sobota, 30 Maj 2009 00:49 )
|
|
Więcej…
|
|
|