mapa europy
Polacz z Facebook
Strona Główna Pakistan K2 i Masherbrum - trekking w Karakorum
K2 i Masherbrum - trekking w Karakorum
Wtorek, 19 Styczeń 2010 18:13

Dziś trochę nietypowo-fotoblogowo i zapewne trochę nudno dla tych, którzy gór nie lubią.  Poza tym, że uciekł kierowca jeep’a, którego wynajęliśmy, to nic ciekawego się nie działo. Nie było niedźwiedzi, nie domagań organizmu czy akcji ratunkowych z naszym udziałem. Po prostu spokojny trekking w góry pakistańskiego Karakorum, ale za to okraszony pięknymi widokami. Na tych to właśnie dziś się chcemy przede wszystkim skupić :)

Różowy marketing sieci komórkowej Talkshow - myślicie, że takie budki Orange przeszły by w naszych Tatrach? ;)

Przyjechaliśmy do Skardu z myślą, aby zobaczyć K2. Zaplanowaliśmy sobie wcześniej trekking na Burji La, ale ze szczytu tej przełęczy jednak słynnego ośmiotysięcznika nie zobaczyliśmy. Zapadła decyzja – jedziemy do doliny Hushe, skąd już na pewno K2 zobaczymy. Problem jednak był natury technicznej. Aby wyjść poza wioskę Hushe trzeba mieć pozwolenie i trzeba mieć pojęcie gdzie iść. Nie mieliśmy, ani jednego ani drugiego, więc skorzystaliśmy z pomocy przewodnika, który miał przekonać kogo trzeba, że warto nas wpuścić do strefy objętej pozwoleniem :)

Plan wydedukowany, wdrożyliśmy w życie. Aby wszystko szło sprawniej skorzystaliśmy z nabytych już znajomości i pojechaliśmy jeepem, co głupim rozwiązaniem nie było, bo i tak do Hushe busy nie dojeżdżają, tylko co najwyżej duże samochody terenowe zwane tam "vagoon".

3-2-1-0-START.... wyruszamy ze Skardu na trekking:

Mosty w Karakorum

Jechaliśmy Doliną Indusu w stroną Doliny Hushe. Po drodze mieliśmy piękne widoki, a co jakiś czas były mosty, których fotografować nie można i za co mało mi nie skasowali zdjęć.

Rzeka Indus
Jedziemy wzdłuż Indusu, który jest jeszcze stosunkowo czysty...
Indus

Robimy przystanki, bo autko się psuje...

Zachd słońca
Możemy obserwować piękny zachód słońca w Karakorum...
Masherbrum
...a rankiem był śliczny wschód słońca - Masherbrum

Alicja Rapsiewicz w Górach Karakorum

Dalej same śliczne widoki:

Góry Karakorum
Góry Karakorum
Gondogoro Glacier
Andrzej Budnik w Górach Karakorum
Szczyty Karakorum
Karakorum Mountains
K2
 K2 i szczyty towarzyszące

Szczyt K2 - do tej pory niezdobyty zimą najwyższy szczyt Pakistanu. W końcu udało nam się go zaobaczyć.

Gdy po trekkingu wróciliśmy do Hushe okazało się, że naszego samochodu nie ma. Kierowca odjechał niedługo po naszym wyjściu w góry i do tej pory nie wrócił. Pojechaliśmy więc "vagoonem", a po drodze napotkaliśmy naszego jeep'a, z rozwaloną półośką. Do tej pory nie wiemy co się stało, ale na koniec właściciel agencji oddał nam część pieniędzy i pokrył koszt awaryjnego transportu, więc w sumie na tym wyszliśmy całkiem dobrze.

Po powrocie do Skardu spotkaliśmy się z Pashą i zaprosiliśmy go na kolację. Chcieliśmy mu w ten sposób podziękować za motor, który nam pożyczył za darmo, ale skoczyło się tym, że nie pozwolił mi za rachunek zapłacić mówiąc: "Nie Andrzej, jesteście moimi gośćmi, a w Pakistanie gość jest najważniejszy. Ja płacę!" - zakończył dyskusję Pasha.

Następnego dnia, wyruszyliśmy do Gilgit, które jak się okazało potem było targane porachunkami religijnymi pomiędzy Szyitami i Sunnitami... a w zamachach i wybuchach, w tym na pozór spokojnym mieście, zginęło w przeciągu tygodnia 12 osób, ale o tym już w następnym odcinku.

Zobacz pełną galerię zdjęć z okolic Doliny Hushe i wcześniejszy trekking na Burji La i pod Nanga Parbat





Zmieniony ( Wtorek, 19 Styczeń 2010 20:45 )
 


Reklama

Profesjonalne tłumaczenia użytkowe.
Bilety Lotnicze

Powiadamiacz

Nie piszemy na blogu regularnie i szanujemy Twój czas. Zamiast sprawdzać, czy pojawiło się tutaj coś nowego wpisz poniżej swój e-mail i dodaj do powiadamiacza. Od tej pory, gdy tylko coś napiszemy, będziesz o tym wiedzieć.

Możesz też śledzić bloga poprzez:
Kanał RSS   iGoogle

Ostatnio komentowane

Wyszukiwarka

Nasze wspomnienia z 2011

W drodze od:



Sprawdź najbardziej romantyczne miejsca w polsce i zabierz tam ukochaną osobę!