| Wizy do Pakistanu – jak załatwić? |
| Sobota, 23 Styczeń 2010 11:47 | |||||||
|
Od momentu jak zaczęliśmy zamieszczać relacje z Pakistanu piszecie i pytacie, jak dostać wizę do Pakistanu? Czy tam akurat jesteśmy i jak nam się to udało, że wjechaliśmy do Pakistanu? Postanowiliśmy więc krótko o tym napisać, bo problem obecnie faktycznie istnieje. Relacje piszemy z opóźnieniem, gdyż nie jesteśmy tego w stanie robić na bieżąco. Za dużo się dzieje wokół, aby codziennie nasze przemyślenia. W Pakistanie byliśmy ponad dwa miesiące między początkiem września a 10 października 2009. Wizy do Pakistanu załatwialiśmy w Warszawie i mieliśmy z tym już wtedy sporo problemów. Udało nam się je załatwić dopiero za drugim podejściem i to przy pomocy biura pośrednictwa (Serwis Konsularny) z Warszawy. Paszporty odebraliśmy dokładnie na dzień przed wyjazdem w podróż. Dziś wiemy już, że Polacy wiz (turystycznych) w Warszawie nie są w stanie wyrobić. Ambasada Pakistanu dostała delikatną sugestię od polskiego MSZ, aby Polakom wiz nie wydawać. Mowa tutaj o wizach turystycznych. Wnioski wizowe nie są nawet przyjmowane czy to składając je osobiście, czy to poprzez biura pośrednictwa. Taką mamy m.in. informację od naszego biura, ale także od wielu z Was, którzy do nas piszą i pytają, jak nam się to udało. Jesienią zeszłego roku w Pakistanie nastał czas wzmożonych działań wojennych i walki z terrorystami, stąd pewnie stop dla wiz do tego kraju. Niestety musimy Was więc rozczarować i potwierdzić, iż załatwienie wizy turystycznej do Pakistanu w Warszawie graniczy z cudem. Co radzimy? Jeśli jedziecie lądem z Polski możecie o wizę do Paku starać się w Teheranie – podobno jeszcze można ją tam załatwić. Drugą opcją jest przelot do New Dehli i załatwianie wizy w pakistańskiej ambasadzie w Indiach. Spotkaliśmy w Pakistanie sporo osób, które wizę do Pakistanu dostały w New Dehli jednak nie było między nimi Polaków. Swoją drogą żadnego Polaka w Pakistanie nie spotkaliśmy. Chyba po morderstwie polskiego inżyniera i niezliczonych zamachach w Pakistanie, stał się on mało popularnym kierunkiem na backpakerskie przygody. Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pytania – piszcie tutaj w komentarzach, tak aby każdy mógł sobie potem to przeczytać. My z pewnością odpowiemy, jeśli tylko będziemy umieli. Komentarze (2)
![]()
Paweł
said:
|
|
... Hmm, a to ciekawe z tą sugestia MSZ.Cwaniaki, chca zminimalizowac ryzyko ewentualnych klopotow polskich obywateli w Pakistanie, ktore moga postawic ich i caly rzad w zlym swietle.Oj , nieladnie Radzio, nieladnie. Po zamknieciu szeregu ambasad i konsulatow znowu uprzyksza zycie polskim podroznikom. Pozdrawiam |
|
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
|
• Wieże diaolou wokół Kaiping... A dziś na stronie startowej portalu gazeta.pl jest Was... |
| 10/03/10 10:37 |
| KAROLA |
|
• Sok z żaby na śniadanie, św... podziwiam Was. nie macie bariery psychicznej biorąc si... |
| 10/03/10 10:19 |
| Mara |
|
• Wieże diaolou wokół Kaiping... Tak w Polsce śmieci nikt nie wyrzuca do rzeki, my woli... |
| 10/03/10 09:42 |
| Marek |
|
• To w końcu Kanton czy Guangzh... Ja niestety w Kantonie bylem tylko przejazdem i jedyne ... |
| 10/03/10 01:53 |
| Lukasz Beluch |
|
• Klasztor Shaolin, groty Longme... Hej! Na obronę Klasztoru Shaolin dodam tylko, że otac... |
| 09/03/10 20:29 |
| Kasia |
|
• Autostopem do Iraku Tak, Polacy do Iraku wizę potrzebują, jednak do Irack... |
| 07/03/10 16:40 |
| Andrzej |
|
• Autostopem do Iraku Mam pytanie czy do iraku jest potrzebna wiza?? |
| 06/03/10 21:24 |
| Monika shaema |
|
• Sok z żaby na śniadanie, św... Ola, właśnie jesteśmy w miejscu, gdzie jaja z zarodk... |
| 06/03/10 12:36 |
| Andrzej |