| Wiszące mosty koło Passu w Karakorum |
| Środa, 27 Styczeń 2010 17:48 | |||
|
Po prawie tygodniu spędzonym w naszym pakistańskim domu – Madinie, ruszamy tyłki w Pakistanie po raz ostatni i tym razem udajemy się w Dolinę Hunzy głównie po to, aby zakosztować trochę adrenaliny na wiszących mostach linowych. Tym razem trekkingów nie było, bo niestety w Dolinie Hunzy było już dość chłodno, a w nocy wyżej w górach wręcz bardzo zimno. Nasz sprzęt nie pozwalał nam na wyjście w góry, ale mimo tego obraliśmy sobie trzy cele – pierwszy to wioski w okolicach Karimabadu, drugi to wioska Hoper i jej lodowiec Bualtar Glacier, a trzeci to Passu i jego wiszące mosty linowe nad rzeką Hunzą. Jak się można spodziewać ten trzeci był najfajniejszy, ale po kolei. Pierwszego dnia pojechaliśmy do Passu w poszukiwaniu wiszących mostów linowych. Ciekaw ich byłem strasznie, a jeszcze bardziej byłem ciekaw uczucia, jak się po nich chodzi... Niestety pogoda nam nie dopisywała. Było chłodno, zupełnie bez słońca, zacinał mocny wiatr i do tego przelotnie padało = kicha na całego. Tak czy siak, do Passu dojechaliśmy, ale widoków zero, mosty gdzieś strasznie w dole, więc jak się rozpada to nas doszczętnie przemoczy - wróciliśmy tego dnia na tarczy z bardzo skwaszonymi minami. Do tego wszystkiego wysiadł prąd, w pokoju było strasznie zimno, a już nie wspominam o wodzie. Lodowata! Tak czy siak stwierdziłem, że umyć się trzeba, gdyż byłem koszmarnie zakurzony. Cóż Karakorum Highway na odcinku od Aliabadu w górę była wtedy koszmarnie rozkopana i przejechanie odcinka 40 km zajmowało prawie dwie godziny męczących objazdów, błotnistych kolein i pakistańskich ciężarówek na drodze, które nie zważały na nikogo na drodze. Dzień pierwszy mieliśmy więc lekko do bani i pełni obaw o pogodę dnia następnego położyliśmy się spać, aby rano ujrzeć przez okno takie oto widoki: Piękny poranek, piękna pogoda, słoneczko, więc szybko zjedliśmy śniadanie i udaliśmy się w stronę wioski Hoper i jej lodowca . Jechaliśmy około godzinkę, ale bez pośpiechu, bo było na prawdę cudnie.Cudne widoki, pakistański folklor w mijanych wioskach, niezła droga, więc delektowaliśmy się tym, jak tylko długo mogliśmy. W końcu dojechaliśmy do wioski Hoper, aby stamtąd udać się nad lodowiec:
Poniżej kilka fotek pokazujących Dolinę Hunzy i widoki, jakie tego dnia mieliśmy.
Na koniec dnia mieliśmy całkiem ładny zachód słońca... ...i jeszcze lepsze prognozy na dzień następny - wiszące mosty koło Passu ciągle na nas czekały :) Wyjechaliśmy wcześnie rano i na nic nie mogliśmy narzekać. Zresztą sami zobaczcie...
W końcu też dotarliśmy do wiszących mostów. Zeszliśmy na dół i daliśmy się ponieść emocjom ;) Mosty, a my na nich... Wystarczy więc tylko bardzo chcieć i czasem pomóc sile sprawczej, a coś co jeszcze w maju '09 oglądaliśmy na zdjęciach dziś było już pod naszymi stopami :) Szczerze jednak powiedziawszy wyobrażałem sobie, że będą one trochę wyżej nad taflą wody, choć i tak robią niesamowite wrażenie. Trochę trzęsło, ale raczej tylko aparatem ;) Powiem szczerze... piękne jest Karakorum, choć Himalaje chyba piękniejsze. Powoli nasza przygoda z górami Pakistanu się kończy, ale jeszcze tu wrócimy. Mamy nie wyrównane rachunki z Baltoro Glacier, Concordią i bazą pod K2, więc jest co tam robić. A teraz, na spokojnie jak sobie porównam góry Karakorum z wcześniej widzianymi Himalajami to przychodzi mi na myśl pewna analogia: surowy, strzelisty styl gotycki (Karakorum) i pełen barw barok (Himalaje).Ot takie porównanie architektoniczne do tego, co stworzyła natura. Zobacz pełną galerię zdjęć z Passu i mostów oraz z Doliny Hunzy Komentarze (4)
![]() Napisz Komentarz
|
|||
| Zmieniony ( Sobota, 30 Styczeń 2010 21:50 ) |
|
• Wieże diaolou wokół Kaiping... A dziś na stronie startowej portalu gazeta.pl jest Was... |
| 10/03/10 10:37 |
| KAROLA |
|
• Sok z żaby na śniadanie, św... podziwiam Was. nie macie bariery psychicznej biorąc si... |
| 10/03/10 10:19 |
| Mara |
|
• Wieże diaolou wokół Kaiping... Tak w Polsce śmieci nikt nie wyrzuca do rzeki, my woli... |
| 10/03/10 09:42 |
| Marek |
|
• To w końcu Kanton czy Guangzh... Ja niestety w Kantonie bylem tylko przejazdem i jedyne ... |
| 10/03/10 01:53 |
| Lukasz Beluch |
|
• Klasztor Shaolin, groty Longme... Hej! Na obronę Klasztoru Shaolin dodam tylko, że otac... |
| 09/03/10 20:29 |
| Kasia |
|
• Autostopem do Iraku Tak, Polacy do Iraku wizę potrzebują, jednak do Irack... |
| 07/03/10 16:40 |
| Andrzej |
|
• Autostopem do Iraku Mam pytanie czy do iraku jest potrzebna wiza?? |
| 06/03/10 21:24 |
| Monika shaema |
|
• Sok z żaby na śniadanie, św... Ola, właśnie jesteśmy w miejscu, gdzie jaja z zarodk... |
| 06/03/10 12:36 |
| Andrzej |