W konkursie „Prowadź bloga w podróży” ogłoszonym przez National Geographic Polska udało nam się zakwalifikować do drugiego etapu. Tam nasz blog został nagrodzony i otrzymaliśmy laptopa Asus eeePC 1000HE. Bardzo dziękujemy za nagrodę i czujemy się jeszcze bardziej zmotywowani do lepszych wpisów na blogu.
Dziękujemy i pozdrawiamy z Malezji :) Alicja i Andrzej
Dziś nic o nas, ale o czymś, co może Was zainteresować. Ci, którzy czytają naszego bloga od dłuższego czasu pewnie pamiętają. Nowym czytelnikom zaś chcemy opowiedzieć o wydarzeniu podróżniczym, które jest wyjątkowe i co lepsze zbliża się wielkimi krokami. O czym mowa?
Tylko część audycji Kuby Nizińskiego i Jaśka Meli, ale niedługo będzie całość dostępna tutaj - Między Biegunami. Dziś było o Chinach, naszych planach i w końcu udało mi się "wkopać" Alicję w kilka słów do radia - w końcu to ona prowadziła warsztaty teatralne w Iranie.
Dziś trochę nietypowo, ale dla mnie jest to istotne. Nie lubię niewyjaśnionych tematów.
Na początku tego roku stworzyłem wersję on-line Klubu Podróżników „Śródziemie”, czyli cały portal, który do tej pory działa w 95% w niezmienionej formie. Idea klubu była fajna, slajdy w klubie Śródziemie co poniedziałek też uważam za trafioną inicjatywę, ale wyjechaliśmy w podróż dookoła świata i niestety administrowanie całym portal musiałem oddać w inne ręce z oczywistych względów.
Relacjami jesteśmy w Iranie, a w podróży jednak trochę dalej. Ostatnie łączenie z Chin do odsłuchania w audycji "Między biegunami". Dziś gościem programu był nasz znajomy z Krakowa Kuba Pająk, który ze swoją Karawaną Solną zdobył prestiżową nagrodę Kolosa. Więcej szczegółów jednak nie zdradzamy - zapraszamy do odsłuchania całości poniżej.
Dziś trochę nietypowo, ale tez podróżniczo. Serce nam się łamie, bo niestety nas tam nie będzie, a ekipa zapowiada się naprawdę z górnej półki. O czym mowa?
Iracki Kurdystan jeszcze raz - tym razem w wersji audio dzięki uprzejmości mojego kuzyna Pawła, który zgrał nam audycję Bartiego o irackim Kurdystanie do formatu MP3 z Radio Kraków. W okolicy połowy audycji mała niespodzianka ;)
Czas leci nieubłaganie - już po pokazie w Sanoku! Himalaje przyjechały w Bieszczady i mam nadzieję udało się zainspirować znów kilka osób. Powiem szczerze - jest szansa, że niedługo w Sanoku będzie bardzo fajne miejsce, gdzie spotykać się będą podróżnicy. Angela Gaber i jej pomysł na podróżnicze slajdy w Bazarze Sztuki to wg mnie bardzo dobry pomysł.
Wszystko się zgadza - 19. czerwca br. Himalaje zawitają do Sanoka. Przyznam szczerze, że byłem już święcie przekonany, iż prelekcja o Chinach w Osielcu będzie ostatnią przed nasza podróżą, a tu jednak nie. Los chciał inaczej ;)
Cytat z zapowiedzi organizatora:
Bazar Sztuki w Sanoku ma zaszczyt zaprosić miłośników podróży, dalekich i bliskich na prelekcję Andrzeja Budnika oraz Alicji Rapsiewicz o wspólnej podróży dookoła świata. Startują już 1 lipca 2009! Data powrotu nieznana! Czas trwania podróży - od 3 do 5 lat! Plan trasy obejmuje siedem kontynentów i będzie to wyprawa niskobudżetowa, pokonana wyłącznie drogą lądową. Jeszcze przed wyjazdem, 19 czerwca podróżnicy LosWiaheros zawitają w Sanoku, by podzielić się radami i planami na przyszłe minimum trzy lata. Obok planów na przyszłość będą też podróżnicze wspomnienia, slajdy oraz prelekcja z wyprawy wokół Annapurny. Troje znajomych, Andrzej Budnik, Mirosław Mazur, Angelika Gaber = wspólne cele, pasja i wspomnienia. Wszystkich którzy mają ochotę tego wieczoru przenieść w Himalaje Nepalu, przez indyjskie wybrzeże Goa, Delhi, Varanasi zapraszamy o 19:00 do Bazaru Sztuki - galerii przy klubie Pani K, ul. 2 Pułku Strzelców Podhalańskich 1, Sanok
2. czerwca br. w Osielcu koło Jordanowa będę miał przyjemność pokazać swoją opowieść o Państwie Środka i jego kilku twarzach, czyli Chiny za Wachlarzem. Wszystko to dzięki zaproszeniu Gminnego Ośrodka Kultury w Jordanowie. Z tego co wiem pokaz ma się zacząć o godzinie 19:00, a miejscem do którego obligatoryjnie ;) trzeba przybyć będąc wtedy w Osielcu jest Sala Widowiskowa Gminnego Ośrodka Kultury.
Kolej Transsyberyjska – skojarzeń jest wiele: długa podróż pociągiem trwająca dwa tygodnie, lejąca się hektolitrami wódka, zimno, Jezioro Bajkał, postoje na dworcach i „gulanie” itd. Część z nich faktycznie pokrywa się z rzeczywistością, jednak część to jakieś dziwne stereotypy. Tak naprawdę to trzeba jednak zacząć od tego, iż Kolej Transsyberyjska nie jedno ma imię…
Do tego artykułu zainspirował mnie wywiad dla Radiowej Trójki, akurat było o Syberii i Kolei Transsyberyjskiej, a że temat jest bardzo popularny, więc dlaczego o tym nie napisać więcej.
W piątek odebrałem telefon: "Dzień Dobry tu XY z DD TVN, chcielibyśmy Pana zaprosić w niedziele do naszego programu." Nogi mi się ugięły, ale nie odmówiłem.. kto by odmówił? :) W ten oto sposób miał miejsce mój pierwszy debiut w TV na żywo... program był o przerwie w pracy, o tym jak to zrobić i co będzie po powrocie do kraju... Zapraszam
Naciśnijcie PLAY, a potem PAUZĘ, aby się załadowało całe, bo plik jest duży i nie ładuje się szybko na bieżąco.
Przyszedł czas, aby choć trochę uchylić rąbka tajemnicy i powiedzieć trzy słowa o naszej, od dawna planowanej podróży dookoła świata. Całe to przedsięwzięcie jest tak złożone i daleko wybiegające w przyszłość, że ciężko coś konkretnego na ten temat napisać - poniżej trasa naszej podróży, a po kliknięciu tutaj oczom Waszym ukarze się las... ;) a tak poważnie to najważniejsze założenia tej podróży.
Trasa podróży dookoła świata - kliknij, aby powiększyć.
Dodać jednak należy, iż trasa ta nie jest sztywna. Przedstawia ona tylko luźne założenia, jakie w tej chwili tkwią w naszych głowach. Szczególnie dotyczy to całej trasy od począwszy od Australii.
Poniżej zamieszczamy fragment artykułu autorstwa Wojciecha Harpuly z Onet.pl Podróże na temat długich wypraw i ogólnie zjawiska gap year. Byliśmy przepytywani przez Wojtka, co myślimy o takich podróżach zarówno w kontekście moich wcześniejszych podróży, jak i tej najbliższej - dookoła świata.