Strona Główna Wenezuela Porady praktycze Czarny rynek dolarowy w Wenezueli
Czarny rynek dolarowy w Wenezueli
Środa, 05 Marzec 2008 09:03

Łażę sobie po różnych miejscach w sieci i sporo osób dziwi, o co chodzi z pieniędzmi w Wenezueli. Dlaczego nie opłaca się ich wyjmować z bankomatu lub wymieniać w kantorach? Temat faktycznie jest intrygujący, bo dotyczy przecież pieniędzy? A kogo to nie interesuje?
My tez się z nim spotkaliśmy i trochę to trwało, zanim rozszyfrowaliśmy problem, ale od początku...

W Wenezueli są dwa kursy waluty narodowej (Bolivar, Bs) do dolara amerykańskiego. Pierwszy to ten oficjalny ustalany przez rząd, a drugi to nieoficjalny, tzw. ?mercado negro?.

Przylatujemy do Wenezueli i chcemy wymienić dolary, co by dojechać do centrum, zapłacić za hotel etc. Co robimy? Żeby czasem nie przyszło Wam do głowy wymieniać pieniędzy w kantorze na lotnisku lub wyciągać z bankomatu! Błąd! Należy pokręcić się przy wyjściu z lotniska lub przed samym lotniskiem i mówić do Latynosów ?cambio?. W ten sposób mamy szansę trafić na kogoś, kto sprzeda nam bolivary po czarnorynkowym kursie.

Taki ktoś i tak prawdopodobnie będzie chciał Was ?naciąć? i mimo iż będzie proponował sumę wyższą niż oficjalna (obecnie 1 usd = 2,147 Bs) to i tak nie będzie chciał dać dobrej. Co to znaczy dobra cena? Dobra to powyżej pięciu Bs za jednego dolara. Handlarz może zacząć od 3,5 ? 4 (tak było w naszym przypadku), ale twardo negocjujcie. Sprzedając Wam po 5 i tak jeszcze na tym zarabia ok. 1 ? 1,5 Bs.

Żeby było jeszcze bardziej intrygująco, to jeszcze jedna ciekawostka. Wiecie, że nieoficjalny kurs, o którym wspominałem, tak naprawdę jest bardzo oficjalny?

Przychodzi sobie turysta do biura podróży i chce kupić np. wycieczkę po Rio Orinoko lub na Los Llanos, a może na Roraimę?. Zanim zaczną się targi, padnie pytanie ? w czym płacimy? Jeśli powiecie, że w US Dolars, to przelicznik zostanie ustawiony na 5 bolivarów, bo jest to właśnie ten drugi ?oficjalny kurs?. Można jeszcze się trochę potargować, ale dużo nie popuszczą.

Tak więc, nie trzeba wcale wymieniać dolarów na wenezuelskiego bolivara. Spokojnie można płacić w USD z tym, że trzeba być przy tym ostrożnym. Należy pamiętać, że jest to nielegalne i ścigane prawem. Grozi za to od 3 do 7 lat w wenezuelskim wiezieniu, jednak nikt sankcjami się nie przejmuje i jak może to kombinuje (mają w genach jak Polacy - ich też państwo okradało od dawna).

Wnikliwego czytelnika zaciekawi pewnie, skąd te różnice w kursach walut. Wystarczy się cofnąć o jakieś 20 lat do tyłu i osadzić się w realiach PRL. Każdy chciał mieć twardą walutę, gdyż chciał:

  • wyjechać z kraju i pracować za granicą
  • handlować za granicą
  • była duża inflacja i złotówka traciła na wartości itd.

To samo jest teraz w Wenezueli. Aby handlować z USA potrzeba dolary. Aby mieć pieniądze, które nie tracą wartości (w 2007 inflacja wyniosła 22,5%, warto mieć dolary. Aby sprowadzić nowy samochód, to tylko z USA, też trzeba dolary. Ludzie potrzebują bardzo dolarów, aż do tego stopnia, że są w stanie płacić za nie 2,5 ? 3 razy więcej niż faktycznie kosztują. Poza tym rząd Chaveza (prezydent ? dyktator Wenezueli), tak manipuluje kursem USD, aby jak najwięcej zarobić na ropie naftowej. Co najlepiej zrobić? Obniżyć cenę dolara i automatycznie USA musi płacić więcej... proste?


Reasumując! Nie opłaca się pod żadnym względem wyciągać pieniędzy z bankomatu! Najlepiej gotówka w twardej walucie i wcale nie euro. Dolar dużo lepszy.

Jeszcze jedna kwestia a propos pieniędzy. 1 stycznia br. Wenezuela przeszła denominację, podczas której obcięto trzy zera. Może się zdarzać, że zamiast 5 bolivarów zaoferują Wam 5 pomiętych tysięcy. Na chwilę obecną (początek marca 2008) nie ma z tym problemu, ale czas, kiedy można płacić i starymi i nowiuśkimi banknotami mija po pół roku od wprowadzenia bolivara "fuerte" (mocnego)

 

 

Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar
Komentarze (7)add comment

Tomek Karpiński said:

...
Dodam tylko tyle, że dolarami można też płacić w niektórych sklepach. Ogólnie wszyscy tam lubią zielone.
 
marca 07, 2008
Głosy: +1

fdsf said:

...
o kto nie lubi kasy nie znam takiej osoby
 
marca 25, 2008
Głosy: +0

Monika said:

Dolary....
Cześć...dodam od siebie, że cena dolara wlaściwie zmienia się co tydzień...w tej chwili, to ok. 8000 starych boliwarów za 1 USD...Można sprawdzić cenę dolara na stronach internetowych...
 
marca 30, 2008
Głosy: +4

Andrzej said:

Fuerte...
Moim zdaniem nie jest az tak zle.ale trzeba miec glowe na karku (cameross amerte yacoss) mi zabrali na lotnisku wszystko (dolary)
płacilem im w szterlingach. Kazem mi dużo pomogł.
Dziękuje Kazku.

Roman
 
listopada 02, 2008
Głosy: +1

przemo said:

...
bardzo wazna informacja, dziekuje, czy tak samo dotyczy to isla margarita?
 
sierpnia 30, 2009 | url
Głosy: +3

Andrzej Budnik said:

...
Tak samo.
 
sierpnia 31, 2009
Głosy: +0

Napisz Komentarz
mniejsze okno | większe okno

security image
Ponizej Wpisz Kod bezpieczeństwa


busy
Zmieniony ( Czwartek, 18 Czerwiec 2009 00:22 )
 

Najnowsze wpisy

Wieże diaolou wokół Kaipingu Z Kantonu zrobiliśmy mały skok do miasta Kaiping. ...
 
To w końcu Kanton czy Guangzhou? Kanton jest specyficznym miastem na warunki chińskie. Po pi...
 
Rozmowy polsko-chińskie Do Kantonu przyjeżdżam po raz pierwszy. Słyszałe...
 
Moda (ślubna) w Chinach! Dzisiaj coś dla dziewczyn. Będą suknie ślubne, m...
 
Xiamen - kochana wiosna, bożonarodzeniowe ozdóbki i 32h w najtańszym pociągu W pociągu do Xiamen mieliśmy okazję poobserwować w jaki ...
 

Ostatnio komentowane

Wieże diaolou wokół Kaiping...
A dziś na stronie startowej portalu gazeta.pl jest Was...
10/03/10 10:37
KAROLA

Sok z żaby na śniadanie, św...
podziwiam Was. nie macie bariery psychicznej biorąc si...
10/03/10 10:19
Mara

Wieże diaolou wokół Kaiping...
Tak w Polsce śmieci nikt nie wyrzuca do rzeki, my woli...
10/03/10 09:42
Marek

To w końcu Kanton czy Guangzh...
Ja niestety w Kantonie bylem tylko przejazdem i jedyne ...
10/03/10 01:53
Lukasz Beluch

Klasztor Shaolin, groty Longme...
Hej! Na obronę Klasztoru Shaolin dodam tylko, że otac...
09/03/10 20:29
Kasia

Autostopem do Iraku
Tak, Polacy do Iraku wizę potrzebują, jednak do Irack...
07/03/10 16:40
Andrzej

Autostopem do Iraku
Mam pytanie czy do iraku jest potrzebna wiza??
06/03/10 21:24
Monika shaema

Sok z żaby na śniadanie, św...
Ola, właśnie jesteśmy w miejscu, gdzie jaja z zarodk...
06/03/10 12:36
Andrzej

W drodze od:


Popularne tematy