Andrzej Budnik
2 marca 2011
Australia, Internet w podróży
Pytacie w mailach i komentarzach, jak korzystamy w Australii z Internetu. Nie ma jednej reguły. W zależności od tego, gdzie jesteśmy i co chcemy zrobić, taką formę wybieramy. Jesteśmy w tym kraju już od kilku miesięcy, byliśmy zarówno w największych miastach, jak i mniejszych miejscowościach. Outback też nie jest nam obcy i tylko raz za dostęp do Internetu zapłaciliśmy – pierwszego dnia w Australii, bo nie widzieliśmy, że można za darmo…
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Alicja Rapsiewicz
24 lutego 2011
Australia, Testy sprzętu
Piję wodę prosto z rzeki przez słomkę życia, myję się dwoma listkami mydła biodegradowalnego pod przenośnym prysznicem podręcznym, wycieram się ręcznikiem szybkoschnącym, a pranie rozwieszam na lince bezklamerkowej. Tak zaczynam dzień, ja, stara gadżeciara! Aaaaa, siusiam oczywicie na stojąco!
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
16 lutego 2011
Australia
Australia to pierwszy kraj, w którym spotykamy się z tego typu pojazdami. Road trains, to nic innego jak ogromniaste ciężarówki, które krążą dostojnie po drogach krainy OZ. Oczywiście im bardziej zapuścimy się w głąb tej krainy, tym większe ciężarówki spotkamy. Dlaczego?
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
13 lutego 2011
Australia
Trzy tygodnie temu ogłosiliśmy konkurs jachtostopowy. Alicja napisała krótką historyjkę, która kończy się po sztormie w momencie, gdy bohaterowie docierają na nieznaną wyspę. Poniżej zamieszczamy trzy teksty, które chcielibyśmy nagrodzić książkami autorstwa Moniki i Michała Przybysz.
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
30 stycznia 2011
Australia
Parzy mnie wszystko – kierownica, lewarek do zmiany biegów, pedały hamulca i sprzęgła. Przez otwarte okna samochodu wpada powietrze – też gorące. Fotel to jedna wielka mokra plama, a woda którą gaszę pragnienie też jest więcej niż letnia. Zapraszamy do outbacku w środku australijskiego lata! Enjoy it:)
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
19 stycznia 2011
Australia
Siądź wygodnie w fotelu, zamknij oczy i weź głęboki wdech. Czy słyszysz szum morskich fal? Czy czujesz jak promienie słońca pala skórę, a wiatr owiewa Twoją twarz? Jeśli tak, bierz pióro do ręki i weź udział w naszym morskim, jachtostopowym konkursie!!!
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
12 stycznia 2011
Australia
Idę sobie moją ulubioną ścieżką, moim eukaliptusowym lasem do mojej KOchanej ALI. Nagle drogę zastępują mi trzy olbrzymy. Stoją w bezruchu z otwartymi paszczami i gapią się na mnie. Słyszę nieśmiertelne „jaki on słodki!”. Jacy oni brzydcy – myślę sobie.
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
1 stycznia 2011
Australia
Święta minęły w dość tradycyjny sposób, może poza faktem, że pierwszego dnia Świąt zamiast spotkać się z rodziną, spotkaliśmy się ze znajomymi Polakami na plaży w celu usmażeniu kilku kangurów oraz przypieczeniu swoich ciał.
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
28 grudnia 2010
Australia
{joomplu:2441}Powrót z Cape York odbył się bez większych przygód lub niespodzianek, jednak wracając z północy w stronę Innisfail wiedzieliśmy, że nasz samochód będzie wymagał technicznego postoju. Z pomocą przyszedł nam Steven i użyczył swojego garażu, sprzętu i dał dobre rady, jak poradzić sobie z problemem.
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
24 grudnia 2010
Australia
To już drugie Święta Bożego Narodzenia, które spędzamy w tej podróży i o ile rok temu było bardzo dziwnie, w tym roku jest trochę inaczej.
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
20 grudnia 2010
Australia
Po przejechaniu ponad 900 km trasą off road’ową dojeżdżamy do wybrzeża nieopodal najdalej wysuniętego na północ krańca Australii. Droga dała nam mocno w kość, więc widząc złocistą plażę, palmy i mając świetne miejsce na biwak, decydujemy się zostać tutaj dłużej i naładować trochę baterie na drogę powrotną.
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
10 grudnia 2010
Australia
„Nadjeżdża, zwalniaj!” Zatrzymuję rozpędzony samochód, zamykamy wszystkie szyby i czekamy aż „pustynna burza” koło nas przemknie. Ciągnik i trzy przyczepy to drogowe pociągi nazywane tutaj: road train. Wymijają je przy pełnej prędkości tylko najbardziej doświadczeni kierowcy, a wyprzedzanie ich po drodze bitej graniczy z samobójstwem. Tumany kurzu, które za sobą ciągną sprawiają, że nie widać nic na więcej niż metr wokół samochodu. Dosłownie jakby się było w środku piaskowej burzy.
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
3 grudnia 2010
Australia
Błękitne niebo, żar leje się z nieba. Na przemian busz, półpustynia, las tropikalny, mokradła – dziesiątki kilometrów samotności poprzecinane małymi osadami w postaci road house’u, gdzie przy odrobinie szczęścia można zatankować samochód. Nadjeżdżające pojazdy rozpoznaje się po zbliżających się tumanach kurzu, a ceglany pył wdziera się wszędzie. Taki jest najmniej oswojony region Australii, przez tubylców nazywany „last frontier area”.
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
27 listopada 2010
Australia
Relocation deal dobrze działa w Australii, ale powiedzmy sobie szczerze, tak samo jak i autostop ma swoje wady – nie zawsze da się dojechać dokładnie tam, gdzie się chce i kiedy się chce. My zaś na Australię mieliśmy jeden plan – zobaczyć jej dzikie i jak najbardziej niedostępne zakątki. Jak to zrobić w stylu backpackerskim na niskim budżecie – oto jest pytanie?
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
8 listopada 2010
Australia
Swego czasu na naszym „fejsbukowym fanpejdzu” zapytaliśmy, czy ktoś zna tanie sposoby na podróżowanie po Australii. Pojawiło się obce nam wtedy hasło relocation deals. Dziś już wiemy, że bardzo to lubimy. Prawie nowy samochód wprost z wypożyczalni do Twojej dyspozycji na około tydzień, limit 3000 km i zwrot kosztów za paliwo. Idealna oferta, czyż nie?
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi:
Andrzej Budnik
1 listopada 2010
Australia
Minęło już kilka dni od naszego przyjazdu do Australii, a my jak byliśmy w Darwin, tak w Darwin jesteśmy. Nigdzie nam się jak zwykle nie spieszy. Testujemy każdego dnia, jak tanio można w tym kraju żyć i co zrobić, aby to życie było jeszcze tańsze i powiem Wam po pierwszym szoku nie jest tak źle. Jednak dziś nie o pieniądzach i kosztach, a o szoku… KULTUROWYM.
Czytaj dalej »
Podobało Ci się? Podziel się z innymi: