Start » Andrzej Budnik (strona 20)

Andrzej Budnik

Alternatywny podróżnik, zapalony bloger i geek technologiczny. Połączenie tych dziedzin sprawia, że w podróż przez australijski interior czy nowozelandzkie góry zabiera do plecaka drona, który pozwala mu przywieźć niepublikowane nigdzie wcześniej zdjęcia i oryginalne ujęcia wideo. Swoją duszę zaprzedał górom w północnym Pakistanie i tadżyckim Pamirze, które odkrywał podczas 4-letniej podróży lądowej przez Azję i Australię. Od wielu lat zaangażowany w aktywizację polskiego środowiska podróżniczego. Założyciel i obecnie współautor najstarszego, aktywnego bloga podróżniczego w Polsce – LosWiaheros.pl. Nominowany do Travelerów 2010 i Kolosów 2013. Zwycięzca konkursu Blog Roku w kategorii Podróże i Szeroki Świat w 2007 roku. Zawodowo licencjonowany pilot drona w firmie CrazyCopter.pl specjalizującej się w fotografii lotniczej i wideo z drona. Łącząc od lat pracę zdalną i podróże stara się promować styl życia określany Cyfrowym Nomadyzmem.

Denga w Tajlandii, Malezji, Singapurze i Indonezji

Wyjeżdżając w kraje tropikalne bardzo często, a głownie jedynie mówi się i ostrzega o malarii. Jest to zrozumiałe, ale sporo osób zapomina o drugiej też groźnej chorobie przenoszonej przez komary. Denga lub gorączka krwotoczna to choroba, której bagatelizować nie można, a spotkać się z nią można w Tajlandii, Malezji, a nawet w bardzo sterylnym Singapurze. My o dendze też zapomnieliśmy i chyba mieliśmy sporo szczęścia… Czytaj dalej »

Polska sałatka na krańcu Azji

Po czystym relaksie na bajecznej wyspie,  wracamy znów do zatłoczonego i dusznego Johor Bahru. Mamy zamiar spędzić tu maksymalnie dwa dni, ale za sprawą pewnej malajskiej Chinki nasze plany zupełnie się zmieniły. Czytaj dalej »

Smak raju

Kojarzycie taka starą reklamę batonów Bounty, której akcja dzieje się na rajskiej wyspie? Pierwszy raz zobaczyłem ją przed albo po serialu Dynastia – już dokładnie nie pamiętam. Było to dobre 20 lat temu, ale do dziś pamiętam to uczucie, które owładnęło moim chłopięcym umysłem. Zacząłem od tamtej pory marzyć, żeby kiedyś na takiej wyspie postawić swoją nogę i poczuć smak raju… Czytaj dalej »

Melaka, czyli malezyjskie Krupówki

Prawdę mówiąc to nie zamierzaliśmy w ogóle jechać do Melaki, ale jakoś musieliśmy zabić czas czekając na naszych znajomych w Kuala Lumpur, więc zostawiliśmy nasze bety w mieszkaniu Jeevy i z mały plecaczkami wyskoczyliśmy na dwa dni do Melaki. Jak było? Hmm… Czytaj dalej »

Ja się pytom, gdzie jest pyton?

My babies are gone! (Moje dziecinki zniknęły!) – krzyknął z przerażeniem nasz couchsurfingowy host Jeeva. Jego dwa małe pytony, które wykluły się zaledwie dwa dni temu, wypełzły ze swojego prowizorycznego terrarium i teraz wędrują gdzieś po najciemniejszych zakątkach pokoju w którym śpimy. Czytaj dalej »

Herbaciane wzgórza – Cameron Highlands

Do Cameron Highlands dotarliśmy późnym popołudniem i poza wstępnym rekonesansem nic więcej nie zrobiliśmy. Mimo to, region ten pokochaliśmy miłością bezgraniczna od pierwszego wejrzenia. Nie zgadniecie dlaczego?! Czytaj dalej »

Tajlandia – słowo wyjaśnienia

Pewnie już zauważyliście, że “teleportowaliśmy” się na naszym blogu z Kambodży do Malezji. Tak naprawdę to z ciężkimi wyrzutami sumienia (bo jak widać na załączonych obrazkach działo się sporo) zdecydowaliśmy, że pominiemy teraz nasz 2-miesięczny pobyt w Tajlandii i przeskoczymy z relacjami od razu do Malezji. Dlaczego? Czytaj dalej »

Rozstrzygnięcie chińskiego konkursu

Po salwach śmiechu nad Waszymi zgłoszeniami przyszedł czas na wybranie zwycięzcy. Poprzeczkę zawiesiliście nam bardzo wysoko i długo spieraliśmy się, kto powinien wygrać. Nie udało nam się nawzajem przekonać do swoich racji, więc zdecydowaliśmy się już na kolejny kompromis w tej podróży – nagradzamy dwie osoby! Czytaj dalej »

Malaysia – the Asiatic explosive mixture

Malaysia is another country none of us has ever visited before. Naturally, we were very curious about it, and we heard interesting opinions – economically developed, pretty landscapes, tea plantations, and a cultural mix. We have spent three days in the country and can report live. Czytaj dalej »

Malezja – azjatycka mieszanka wybuchowa

Malezja to kolejny kraj, w którym żadne z nas wcześniej nie było. Siłą rzeczy byliśmy go bardzo ciekawi, a słyszeliśmy interesujące opinie – rozwinięta gospodarczo, ładne pejzaże, plantacje herbaty i mieszanka kulturowa. Za nami pierwsze trzy dni w tym kraju i opinie na gorąco. Czytaj dalej »

Andrzej Muszyński – Kosowo, Państwo czy półpaństwo

12 czerwca 2010 gościem programu Między Biegunami był Andrzej Muszyński – opowiadał o swojej podróży do Kosowa. Czytaj dalej »

Świątynie Angkoru

Jedni zachwycają się nim, inni traktują go jak kolejną z rzędu atrakcję w wycieczce pakietowej, a jeszcze inni nie kryją rozczarowania tym, co zobazyli. Kompleks Świątyń Angkoru – jeden z cudów świata wciąż budzi emocje. Kiedy patrzę na fotografie, które zrobiliśmy w Angkor Wat, natychmiast przenoszę się do upalnej Kambodży. W tę podróż do jednego z największych Cudów Świata i Was chcemy zabrać… Czytaj dalej »

Szczepienia i profilaktyka przed podróżą – nagranie

Wakacje nadchodza wielkimi krokami, a tym samym i coraz blizej do wymarzonych podrozy – tych blizszych i dalszych. Zwracamy szczegolna uwage na zdrowie w podrozy. Przypominamy o szczepieniach i o profilaktyce. My np. kilka dni temu w Malezji wyladowalismy na wyspie, gdzie panowala denga – zmarla jedna osoba, a kilka powaznie sie pochorowalo. Dzieki skutecznej prewencji udalo nam sie wyjsc bez szwanku z tego zagrozenia. Ponizej nagranie odswierzajace wiedze, ktora od kilku miesiecy staramy sie Wam … Czytaj dalej »

Wygraliśmy laptopa w konkursie National Geographic!

W konkursie „Prowadź bloga w podróży” ogłoszonym przez National Geographic Polska udało nam się zakwalifikować do drugiego etapu. Tam nasz blog został nagrodzony i otrzymaliśmy laptopa Asus eeePC 1000HE. Bardzo dziękujemy za nagrodę i czujemy się jeszcze bardziej zmotywowani do lepszych wpisów na blogu. Czytaj dalej »

Władysław Grodecki – Smakowanie świata

5 czerwca 2010 gościem programu Między Biegunami był Władysław Grodecki i opowiadał o swoich niezliczonych podróżach po świecie. Czytaj dalej »

Moja Kambodża – wioska na wodzie

Coraz mniej jest takich miejsc na Ziemi, gdzie wydawałoby się, że czas zatrzymał się w miejscu. Tym bardziej trudno o nie w krajach, do których przyjeżdżają tłumy turystów. Takim na pewno jest Kambodża, a powód to jeden z cudów świata – świątynie Angkoru. Moja perła Kambodży jest jednak w innym miejscu. Z dala od fleszy aparatów i tłumów turystów… Czytaj dalej »