Rodeo, czyli Dziki Zachód w Australii

Wyjeżdżamy z miejscowości Clare w kierunku północnym. Wokół wielka pustka, zakrętów prawie brak, więc każdy wymijany lub wyprzedzający nas samochód jest sporą atrakcją. Gdy wyprzedza nas trzeci samochód ciągnący za sobą przyczepkę z koniem, zaczynamy się zastanawiać o co chodzi…

Czytaj dalej »

Da się tanio po Australii cz.2 – darmowy Internet

Pytacie w mailach i komentarzach, jak korzystamy w Australii z Internetu. Nie ma jednej reguły. W zależności od tego, gdzie jesteśmy i co chcemy zrobić, taką formę wybieramy. Jesteśmy w tym kraju już od kilku miesięcy, byliśmy zarówno w największych miastach, jak i mniejszych miejscowościach. Outback też nie jest nam obcy i tylko raz za dostęp do Internetu zapłaciliśmy – pierwszego dnia w Australii, bo nie widzieliśmy, że można za darmo…

Czytaj dalej »

Opowieści starej gadżeciary

Piję wodę prosto z rzeki przez słomkę życia, myję się dwoma listkami mydła biodegradowalnego pod przenośnym prysznicem podręcznym, wycieram się ręcznikiem szybkoschnącym, a pranie rozwieszam na lince bezklamerkowej.  Tak zaczynam dzień, ja, stara gadżeciara! Aaaaa, siusiam oczywicie na stojąco!

Czytaj dalej »
Road train in Australia

Road trains – pociągi drogowe

Australia to pierwszy kraj, w którym spotykamy się z tego typu pojazdami. Road trains, to nic innego jak ogromniaste ciężarówki, które krążą dostojnie po drogach krainy OZ. Oczywiście im bardziej zapuścimy się w głąb tej krainy, tym większe ciężarówki spotkamy. Dlaczego?

Czytaj dalej »

Rozstrzygnięcie konkursu jachtostopowego!

Trzy tygodnie temu ogłosiliśmy konkurs jachtostopowy. Alicja napisała krótką historyjkę, która kończy się po sztormie w momencie, gdy bohaterowie docierają na nieznaną wyspę. Poniżej zamieszczamy trzy teksty, które chcielibyśmy nagrodzić książkami autorstwa Moniki i Michała Przybysz.

Czytaj dalej »
Travelery 2010

Nominowani

OK, wydało się! W mailach od Was dostajemy pytania: „Dlaczego milczycie?” Na Facebooku zauważyliśmy kampanię wśród znajomych, którzy wzięli sami sprawę w swoje ręce. Udawaliśmy, że tego nie zauważamy, ale komentarze na naszym blogu już trudno ignorować. W końcu weszliście do naszego wirtualnego domu. Ogłaszamy więc wszem i wobec wszystkim razem oraz każdemu z osobna, że redakcje National Geographic Polska oraz NG Traveler nominowały nas do nagrody Travelery 2010 w kategorii Blog Travelerowca. W sumie nie chcieliśmy się tym za bardzo …

Czytaj dalej »

Outback w środku australijskiego lata

Parzy mnie wszystko – kierownica, lewarek do zmiany biegów, pedały hamulca i sprzęgła. Przez otwarte okna samochodu wpada powietrze – też gorące. Fotel to jedna wielka mokra plama, a woda którą gaszę pragnienie też jest więcej niż letnia. Zapraszamy do outbacku w środku australijskiego lata! Enjoy it:)

Czytaj dalej »

Konkurs: “Kartka z dziennika pokładowego”

Siądź wygodnie w fotelu, zamknij oczy i weź głęboki wdech. Czy słyszysz szum morskich fal? Czy czujesz jak promienie słońca pala skórę, a wiatr owiewa Twoją twarz? Jeśli tak, bierz pióro do ręki i weź udział w naszym morskim, jachtostopowym konkursie!!!

Czytaj dalej »

Wywiad z koalą

Idę sobie moją ulubioną ścieżką, moim  eukaliptusowym lasem do mojej KOchanej ALI.  Nagle drogę zastępują mi trzy olbrzymy. Stoją w bezruchu z otwartymi paszczami i gapią się na mnie.  Słyszę nieśmiertelne „jaki on słodki!”. Jacy oni brzydcy – myślę sobie.

Czytaj dalej »

Dziwny Sylwester… w Sydney

Święta minęły w dość tradycyjny sposób, może poza faktem, że pierwszego dnia Świąt zamiast spotkać się z rodziną, spotkaliśmy się ze znajomymi Polakami na plaży w celu usmażeniu kilku kangurów oraz przypieczeniu swoich ciał.

Czytaj dalej »

Postój techniczny

{joomplu:2441}Powrót z Cape York odbył się bez większych przygód lub niespodzianek, jednak wracając z północy w stronę Innisfail wiedzieliśmy, że nasz samochód będzie wymagał technicznego postoju. Z pomocą przyszedł nam Steven i użyczył swojego garażu, sprzętu i dał dobre rady, jak poradzić sobie z problemem.

Czytaj dalej »

Święta w Sydney

To już drugie Święta Bożego Narodzenia, które spędzamy w tej podróży i o ile rok temu było bardzo dziwnie, w tym roku jest trochę inaczej.

Czytaj dalej »

Na krańcu Australii

Po przejechaniu ponad 900 km trasą off road’ową dojeżdżamy do wybrzeża nieopodal najdalej wysuniętego na północ krańca Australii. Droga dała nam mocno w kość, więc widząc złocistą plażę, palmy i mając świetne miejsce na biwak, decydujemy się zostać  tutaj dłużej i naładować trochę baterie na drogę powrotną.

Czytaj dalej »
Kobiety bez mężczyzn

Świąteczny konkurs z nagrodami!

Iran zapadł nam bardzo głęboko w pamięć i bezsprzecznie należy do ścisłego TOP3 najciekawszych dla nas krajów w tej podróży. Wracamy do niego często myślami i mailami, gdyż zostawiliśmy tam sporo znajomych, a dziś wrócimy do niego konkursem. Mamy nadzieję, że sprawimy choć niektórym z Was mały prezent „pod Choinkę”.

Czytaj dalej »

Jachtostop – wzór ogłoszenia

W podróży różnie bywa z Internetem, komputerem i czasem stworzenie zwykłego szablonu ogłoszenia może być problemem, więc jeśli chcesz – pobierz nasz, kiedyś stworzony i edytuj podmieniając dane. Powodzenia w łapaniu jachtostopa!

Czytaj dalej »