Przydrożna załamka

Rzadko ponoszą mnie emocje w social mediach, ale nie jestem w stanie przejść koło TEGO obojętnie! Jeśli mamy zmieniać Polskę na lepsze, to zacznijmy od spraw podstawowych. Zacznijmy od siebie.

Czytaj dalej »

Grecja pod żaglami

Zapadałam się w miękkim fotelu, który otulał mnie jak pierzynka. Twarz odwróciłam do słońca, żeby złapać jak najwięcej porannych promieni, które o tej porze jeszcze nie parzą, ale przyjemnie ogrzewają po rześkiej nocy. Delikatna bryza niosła świeży zapach morza. Patrzyłam na zacumowane w marinie jachty, które lekko kołysały się na boki i pomyślałam „to będzie dobry tydzień”.

Czytaj dalej »

Australia od strony buszu, czyli czy każdy kangur to kangur?

Siedzę właśnie z atlasem Australii na kolanach i wspominam: żar lejący się z nieba, chłodną i bezkompromisową bryzę wiejącą znad Oceanu, zapach drzew eukaliptusowykoch rozchodzący się równomiernie po każdym centymetrze buszu i przebijające się przez ostre trawy pustyni czerwone promienie słońca, które towarzyszyły nam przy wieczornej kolacji. Co łączy te wszystkie miejsca na przestrzeni kilku tysięcy kilometrów?

Czytaj dalej »

Australia z drona, czyli wyrzuty sumienia vs. radość tworzenia

W połowie podróży przez Australię, naszła mnie taka myśl, że może jednak ta ucieczka przed zimą to strata czasu? Że może powinienem być już w Polsce i przygotowywać się do nowego sezonu dronowego? W Polsce przecież czeka firma, przy której zawsze jest coś do poprawienia. Można podciągnąć marketing, SEO, dopieścić nową stronę internetową przed jej premierą…

Czytaj dalej »

5 Milion Stars Hotel!

Zastanawiałem się długo, czy dobrym pomysłem jest podróż do Nowej Zelandii tuż po tym, jak się spędziło prawie trzy fantastyczne miesiące w Australii. W kraju, który ma w sobie wszystko, co jest mi do szczęścia potrzebne. Czy poprzeczka nie będzie za wysoko zawieszona? Odbieramy samochód z wypożyczalni i pospiesznie opuszczamy przygnębiające Christchurch. Miasto, które do dziś nie podniosło się po …

Czytaj dalej »

O podróżowaniu z dronem w Radiu Koszalin u Jarka Rochowicza

Po powrocie z Australii i Nowej Zelandii mieliśmy przyjemność zrobić trzy pokazy zdjęć na podróżniczych festiwalach. Każdy z nich choć inny to w dużej części swoją formę opierał o zdjęcia lotnicze, które robiliśmy w tych dwóch krajach dronem. Szalony Redaktor Rochowicz z Radia Koszalin nie przepuścił nam i podczas Festiwalu Włóczykij trochę nas przemaglował…

Czytaj dalej »

Co się je na odludziu, czyli dieta w trudnych warunkach podróżnych

Przed wyjazdem na Spitsbergen musieliśmy zaopatrzyć się w liofilizowane jedzenie. Wybór prosty nie jest, zwłaszcza jeśli nie ma się o tym pojęcia. Dla tych, którzy stanąć muszą przed podobnym wyborem, kilka naszych wskazówek i przemyśleń.

Czytaj dalej »

(Nie)porozumienia w drodze

Ładne obrazki, zachody słońca, ckliwe historie i inne kolorowe relacje z podróży – zwykle to nam serwują podróżnicze blogi i fejsbuki, łącznie z naszym. O codziennym i przyziemnym obliczu podróżowania we dwoje mało kto pisze… Dziś, ubawieni po pachy pewną sytuacją stwierdziliśmy, że czas uchylić rąbka tajemnicy, co to się w tym naszym Fordzie Falconie czasem dzieje.

Czytaj dalej »

„Polowanie” na kolczatkę, czyli pierwsze zdalne zdjęcia

Australia to przestrzeń, to tysiące kilometrów dróg, to też busz, który wcale nie jest pustką. Australia to w końcu jedno wielkie zoo na otwartej przestrzeni i to dlatego uwielbiamy udawać się na tutejsze polowania.

Czytaj dalej »

Książka za 10 centów w Australii?

Jeśli go zobaczysz idąc ulicą wielkiego miasta lub zabitej dechami dziury, odwróć wzrok. Nie patrz w jego stronę. Jeśli spojrzysz, będziesz chciał tam wejść. Jeśli tam wejdziesz, jesteś skończony. Ta przestrzeń wciąga jak wielka czarna dziura. Zaginiesz w niej jak okręt w trójkącie bermudzkim. Stracisz poczucie czasu, urwie się kontakt z rzeczywistością i pomylą ci się wszystkie kierunki. Zapomnisz, że …

Czytaj dalej »

7 najpiękniejszych miejsc w Australii Zachodniej

Mam ciarki na plecach, gdy patrzę na geograficzną mapę Australii Zachodniej. Tak ogromna i różnorodna zarazem, że ciężko ująć to jednym postem. Zacznijmy od tego, co kochamy najbardziej – przestrzeń i jej odcienie w wydaniu południowo-zachodnio australijskim, czyli najpiękniejsze atrakcje Australii Zachodniej!

Czytaj dalej »

Jak się sprawdza ASUS T100 w podróży?

Odwieczne pytanie co zabrać ze sobą w kilkumiesięczną podróż: laptopa, tablet, a może wystarczy smartfon? Wiadomo na pewno, że takie urządzenie powinno być lekkie, małe, żeby móc wygodnie na nim pisać, łączyć się bez problemu z Internetem. Próbowaliśmy już różnych urządzeń i zawsze było jakieś „ale”. Dziś przyszedł czas na kolejną próbę.

Czytaj dalej »

Australijskie drogi są niepoliczalne!

Najwięcej czasu spędzamy na drodze – asfaltowej lub bitej. Czarnej lub pomarańczowej. Błotnistej lub piaskowej. To wszystko zależy. Droga w Australii jest jak pogoda – czasem dobra, czasem zła, ale zawsze jest.

Czytaj dalej »

Podróż w duecie, czyli “a teraz moja kolej”

Nasza podróż do Australii jest inna od tej ostatniej pod wieloma względami. To oczywiste, bo zmieniamy się my sami, nasze potrzeby, cel i charakter wyjazdu. Tym razem zastanowiliśmy się głębiej na czym nam najbardziej zależy i doszliśmy też do ciekawych wniosków, że nie zawsze lubimy się wszystkim dzielić.

Czytaj dalej »

W Australii czuję się jak w domu

Wysiadamy z samolotu, przechodzimy przez kontrolę paszportową, celną, narkotykową oraz kwarantannę i stajemy przed drzwiami wyjściowymi lotniska. Dwa kroki dzielą nas od australijskiego wiatru, promieni słońca i tego charakterystycznego zapachu, za którymi tęskniliśmy przez prawie 5 lat.

Czytaj dalej »