ROAD TRIP przez Australię Zachodnią

Mam ciarki na plecach, gdy patrzę na geograficzną mapę Australii Zachodniej. Tak ogromna i różnorodna zarazem, że ciężko ująć to jednym postem. Zacznijmy od tego, co kochamy najbardziej – przestrzeń i jej odcienie w wydaniu południowo-zachodnio australijskim, czyli najpiękniejsze atrakcje Australii Zachodniej!

Czytaj dalej »

Jak się sprawdza ASUS T100 w podróży?

Odwieczne pytanie co zabrać ze sobą w kilkumiesięczną podróż: laptopa, tablet, a może wystarczy smartfon? Wiadomo na pewno, że takie urządzenie powinno być lekkie, małe, żeby móc wygodnie na nim pisać, łączyć się bez problemu z Internetem. Próbowaliśmy już różnych urządzeń i zawsze było jakieś „ale”. Dziś przyszedł czas na kolejną próbę.

Czytaj dalej »

Australijskie drogi są niepoliczalne!

Najwięcej czasu spędzamy na drodze – asfaltowej lub bitej. Czarnej lub pomarańczowej. Błotnistej lub piaskowej. To wszystko zależy. Droga w Australii jest jak pogoda – czasem dobra, czasem zła, ale zawsze jest.

Czytaj dalej »

Podróż w duecie, czyli “a teraz moja kolej”

Nasza podróż do Australii jest inna od tej ostatniej pod wieloma względami. To oczywiste, bo zmieniamy się my sami, nasze potrzeby, cel i charakter wyjazdu. Tym razem zastanowiliśmy się głębiej na czym nam najbardziej zależy i doszliśmy też do ciekawych wniosków, że nie zawsze lubimy się wszystkim dzielić.

Czytaj dalej »

W Australii czuję się jak w domu

Wysiadamy z samolotu, przechodzimy przez kontrolę paszportową, celną, narkotykową oraz kwarantannę i stajemy przed drzwiami wyjściowymi lotniska. Dwa kroki dzielą nas od australijskiego wiatru, promieni słońca i tego charakterystycznego zapachu, za którymi tęskniliśmy przez prawie 5 lat.

Czytaj dalej »

Samochód mobilnym domem – jak wybieraliśmy?

W sierpniu zaczęliśmy nowy etap w naszym życiu. “Przeprowadziliśmy się” do samochodu i zaczęliśmy w nim podróżować po Polsce, a w trakcie zarabiać pieniądze. A może na odwrót? Dziś spojrzenia na temat od strony praktycznej…

Czytaj dalej »

Najdziwniejszy nocleg w podróży

Pewnie każdy z nas, zapytany o najdziwniejszy nocleg w podróży mógłby znaleźć ten swój, jedyny, niezapomniany! Ktoś wymieniłby miejsce straszne, ktoś inny oryginalne, a jeszcze inni niespodziewane zaproszenie do domu. A co z tymi noclegami, których nie da się zmieścić w żadnych granicach zdrowego rozsądku?

Czytaj dalej »

Bezpieczne przechowywanie zdjęć (nie tylko) w podróży

Problem, który pojawia się przed każdą moją podróżą. Ile zrobię zdjęć tym razem? Ile nagram wideo no i gdzie ja to pomieszczę? A jak się coś stanie i wszystkie wspomnienia stracę? Przypadki typowego paranoika cyfrowego – zapraszam… :)

Czytaj dalej »

Takie rzeczy dzieją się w Borach Tucholskich

Piła, taka miejscowość niedaleko Gostycyna. Słyszeliście o niej? Mała wieś zaszyta pod wysokimi sosnami Borów Tucholskich. Nieopodal rzeka Brda nie może się zdecydować, w którą stronę płynąć: w prawo, czy w lewo, więc wije się jak długa, niebieska wstążka. W upalne dni można zamoczyć nogi w pobliskim Jeziorze Szpitalnym i pozgadywać skąd się wzięła dość dziwna i tak niemiło kojarząca się nazwa… To dopiero początek tajemniczych historii tego miejsca.

Czytaj dalej »

Mazury pędzlem wyobraźni malowane

Trudno się przyznać, ale musiało minąć prawie 35 lat, żebym w końcu dotarł w to miejsce. Ilekroć ktoś o nim opowiadał, słyszałem tylko zachwyt. Ilekroć Alicja o nim opowiadała, jeszcze bardziej chciałem tam pojechać, ale nigdy się nie składało. Było za daleko? Nie po drodze? W końcu, gdy przenieśliśmy część naszego życia do samochodu, postanowiłem że poza pracą musi też się znaleźć miejsce na odkrywanie Polski.

Czytaj dalej »

Higiena kobieca w podróży

Kobiece sprawy w podróży są w sumie tematem mało omawianym. Wytrawne podróżniczki mają już swoje opracowane patenty jak przetrwać w “trudne dni” gdy jest się na drugim krańcu świata. Są jednak dziewczyny, które przed swoją pierwszą daleką podróżą mają wiele dylematów i znaków zapytania. Jednym z nich jest odwieczna niepewność, czy tam dokąd się wybieram będę mogła bez problemu kupić tampony i podpaski… Ten dylemat postanowiłam rozwiązać raz na zawsze! Kochane dziewczyny, wbrew …

Czytaj dalej »

Atomowa fuzja, czyli nasze wspólne przemyślenia po podróży

Włóczęga bez celu taka wiesz, zupełnie spontaniczna, kiedy zdajesz się tylko na los – potrafi być bardzo pouczająca, a przede wszystkim daje szansę spojrzeć na własne życie z innej perspektywy. Niechcący odkryliśmy, że podróż trochę bardziej zaplanowana, z jakimś konkretnym tematem i ograniczeniem czasowym może być równie odkrywcza i dawać mnóstwo satysfakcji. Rozdzieliliśmy się, aby móc bardziej skupić się na temacie, poznać go lepiej i głębiej, żeby łatwiej dotrzeć do ludzi. A teraz razem stukamy w klawiaturę …

Czytaj dalej »

Rowerem przez Szwecję, czyli jak dotrzeć do nieśmiałych Szwedów?

Wyjeżdżając z Forsmark miałem potworny niedosyt. Niby wiedziałem, że nie będzie łatwo w Szwecji. Niby czułem, że zrobiłem na miejscu wszystko, co wtedy mogłem, ale jednak cały czas czułem niedosyt, że nie udało mi się dostać bliżej elektrowni jądrowej. Bardziej zmotywowany być nie mogłem. Na zachodnim wybrzeżu Szwecji postanowiłem zagrać “va banque”.

Czytaj dalej »

Szlakiem zamków, czy elektrowni jądrowych nad Loarą?

Czasem mam wrażenie, że jestem w zupełnie innej rzeczywistości. Niby Europa, niby kraj, który mniej więcej znam, a jednak jest między nami dość duża różnica, która daje o sobie znać przy każdej rozmowie. A kiedy jest to rozmowa o elektrowni jądrowej, to mimo, że wiele informacji już sobie przyswoiłam, to nadal mam wrażenie, że we Francji ten temat jest zupełnie inaczej traktowany. Na szczęście dzięki temu, że jadę rowerem, mam znacznie ułatwione nawiązywanie kontaktów, bo ludzie …

Czytaj dalej »

Szlakiem rowerowym nad Loarą z elektrownią jądrową w tle

Mam w głowie mętlik. Czasem, gdy wie się niewiele na jakiś temat, to jak na ironię o wiele łatwiej się wypowiadać. Gdy wiedzę się nieco pogłębi nic już nie jest tak oczywiste. Byłam pewna, że wyjazd do Francji odpowie na wiele moich pytań. Częściowo tak właśnie jest, ale też pojawiło się wiele nowych znaków zapytania dotyczących energii jądrowej.

Czytaj dalej »