Start » Wszystko w temacie: video (strona 2)

Wszystko w temacie: video

Sakwy Crosso – podsumowanie

Minął rok od kiedy nawiązaliśmy współpracę z firmą, która wyposażyła nas w sakwy rowerowe. Przez ten czas przejechaliśmy na rowerach od Bangkoku przez Hong Kong i Tokyo po Pamir w Tadżykistanie, a kończąc w kirgiskim Osh. Łącznie około 10 tys. kilometrów. Sakwy były pieknie wystawione na szkodliwe działanie promieni słonecznych. Kilka razy zlał nas ulewny deszcz. Jechaliśmy przez rzeki i błoto w laotańskiej dżungli. Był też niemiłosierny upał sięgający 40 stopni w Japonii. Powinniśmy też wspomnieć o pyłowych zamieciach na kazachskim stepie … Czytaj dalej »

Podróże to prawdziwy lajfstajl

Dzisiejszy wpis będzie bardzo nietypowy. Większości z Was pewnie on zupełnie nie zainteresuje, mimo iż czegoś takiego w polskiej blogosferze jeszcze nie było. To właśnie dziś, dokładnie o 11 czasu polskiego, na kilkudziesięciu polskich blogach podróżniczych pojawi się ten sam temat i to samo pytanie: Czy podróże to styl życia? Czytaj dalej »

Egzotyczne Życzenia Noworoczne

Tak, tak. Wróciliśmy do Polski.  Czytaj dalej »

Rowerem przez Pamir w 5 minut

Około 1000 kilometrów. Kilkanaście przebitych dętek, kilka wysokich przełęczy, wiatr, mróz do -25*, błękitne niebo, setki zaproszeń do miejscowych domów i masa pozytywnej energii, jaką otrzymaliśmy od Pamirczyków! Jak zawrzeć to w 5-minutowym wideo? Nie da się! Spieraliśmy się długo, co pokazać, co skrócić, jakie dobrać zdjęcia. Zgodni byliśmy tylko co do jednego… Pamir pokazał nam, że jesteśmy tylko okruchem na tle potężnej natury. (All we are is dust in the wind…) Czytaj dalej »

Rowerem przez laotańską dżunglę – fotocast

Zapraszamy Was na podróż w czasie do laotańskiej dżungli wzdłuż granicy z Birmą… Wyobrażaliśmy sobie, że wszędzie będą narkotyki, opium i zmagania z przemytnikami, a okazało się, że zmagać musimy się tylko z własnymi słabościami! Czytaj dalej »

Drużyna pieroga (zhong guo jiao zi)

Nasze chińskie kulinarne podboje zaprowadziły nas tym razem do domu pełnego ludzi, radości, uśmiechu i dobrej energii. Tak musiało być, no bo jak inaczej udałoby nam się ulepić ponad 400 pierogów w jedno popołudnie? Możemy psioczyć na system, wszechobecny tłok, złodzieji rowerów, leniwą policję, brud i chińskie maniery, ale takie sytuacje po prostu rozkładają nas na łopatki, w pozytywnym sensie oczywiście. Czytaj dalej »

Rowerem przez Tajlandię – fotocast

Dokładnie 3 lata temu wyruszyliśmy z Polski. Nie chcemy podsumowywać, ani rozliczać, bo to ani koniec, ani inna szczególna data. Jedno jest pewne, gdyby ktoś 3 lata temu powiedział nam, że będziemy podróżować na rowerach, to roześmialibyśmy się całą piersią! Czytaj dalej »

Andrzej to złapał

Dlaczego właściwie zamiast dalej na północny-zachód, zaczęliśmy się kierować dokładnie w odwrotną stronę? Dlaczego znów spędziliśmy 20 godzin w najtańszej klasie chińskiego pociągu, zamiast pedałować ile sił w nogach? W jakim celu przyjechaliśmy z przyjemnego górskiego chłodu w rejon deszczowy, gorący i duszny? Właśnie po to, aby Andrzej mógł się zakochać! Czytaj dalej »

Bo lan

Pierwszy raz podczas tej podróży żałowałem, że jestem tu gdzie jestem, a nie w Polsce. Jakże mogło być inaczej, gdy piłkarskie serce było wszędzie tylko nie w Chinach… W zeszły piątek jednak miałem zobaczyć jak się o nas (Polakach) mówi w Państwie Środka. Wierzcie lub nie, mówiło się dużo… Czytaj dalej »

Chiny na języku

Naprawdę nie wiemy jak to się stało, że podczas naszej wcześniejszej wizyty w Chinach, wyrobiliśmy sobie dość nieciekawe zdanie o chińskiej kuchni. Winą za to obarczamy głównie skromny budżet jakim dysponowaliśmy. Stołowaliśmy się wtedy w najtańszych knajpkach ulicznych. Jedzenie wydawało nam się monotonne, no bo co jest ciekawego w ryżowych kluskach trzy razy dziennie? Podróżując rowerem, ponad wszystko doceniliśmy jednak chińską kuchnię. Czytaj dalej »

Pies, najsmaczniejszy przyjaciel człowieka

Gdy pierwszy raz przyjechałem do Chin strasznie chciałem spróbować psiego mięsa. Tyle się słyszy w Europie o dziwnych rzeczach, które jedzą w Azji. Chiny zdecydowanie przodują w rankingu i w końcu nadażyła się okazja, żeby to sprawdzić. Kupiłem więc jakieś smażone mięso i warzywa do tego. Podobno był to pies, ale pewien nie byłem, bo nic z chińskiego nie kumałem. Co więcej Azjaci są w stanie wmówić Ci wszystko i przytaknąć na co tylko zapragniesz, byle byś zapłacił. Tym razem zupełnie psa na ruszcie … Czytaj dalej »

Rowerem przez Yunnan

Rozstaliśmy się z naszymi rowerami. Są pewnie teraz jakieś dwa tysiące kilometrów od nas, a my najnormalniej w świecie za nimi tęsknimy. Góry prowincji Yunnan pozostaną nam na długo w pamięci, jako jedne z piękniejszych rejonów świata, jakie było nam do tej pory zobaczyć. Czytaj dalej »

Fantastyczna dżungla

Między fantazją a głupotą w podróży jest cienka linia i bywa, że przekraczamy ją bezwiednie. Czasem podróż nas zaskakuje i zagrożenie wychodzi z zupełnie innej strony niż się tego początkowo spodziewaliśmy. Chcieliśmy „zrobić Laos” z fantazją, mieliśmy świadomość zagrożeń, jakie mogą na nas czyhać, ale te przyszły ze strony, której się zupełnie nie spodziewaliśmy. Rowerowo niestety nie mamy jeszcze dużo doświadczenia i to wyszło jak na dłoni. Zachłysnęliśmy się wolnością, jaką dają rowery – zapomnieliśmy o ograniczeniach, … Czytaj dalej »

12 miesięcy w 8 minut [video]

Pod koniec roku mieliśmy problem – podsumowywać go czy nie? Tworzyć jakieś rankingi? Rozliczenia? Nie mogliśmy dojść do porozumienia. Mądrość (bez szydery) naszych fejsbukowych fanów podsunęła nam jednak, jak spór rozwiązać. Panie i Panowie, dziewczęta i chłopcy przed Wami dokładnie 8 minut 31 sekund z życia LosWiaheros w 2011 roku w wersji video. Czytaj dalej »

Sylwester w Tajlandii

Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej “kurewska” ulica przy tej plaży = najbardziej imprezowy wieczór w roku? Sylwester to dobry moment, aby zrobić coś, czego zwykle nie robimy. Baa! Unikamy tego jak ognia!! Czytaj dalej »

Odpoczywający Budda.

Życzenia Świąteczne [VIDEO]

Trzecie Święta poza domem… Zamiast skrzypiącego śniegu – wilgoć, zamiast mrozu – ponad 30 stopni, zamiast choinki – palmy. Wszystko mamy tutaj na odwrót, ale dziś szczeególnie myślimy o Polsce. Nagraliśmy dla Was krótki filmik z życzeniami, żeby Was nie męczyć tekstem! :) Czytaj dalej »