Z zatłoczonego Phnom Penh uciekamy na południe kraju do sennego miasteczka Kampot. Okazuje się, że wcale nie jest ono takie spokojne na jakie pozornie wygląda.
Czytaj dalej »Z zatłoczonego Phnom Penh uciekamy na południe kraju do sennego miasteczka Kampot. Okazuje się, że wcale nie jest ono takie spokojne na jakie pozornie wygląda.
Czytaj dalej »