Start » W realu » Spotkania i slajdy » Rezygnujemy z wątpliwego patronatu medialnego Klubu Podróżników Śródziemie

Rezygnujemy z wątpliwego patronatu medialnego Klubu Podróżników Śródziemie

Dziś trochę nietypowo, ale dla mnie jest to istotne. Nie lubię niewyjaśnionych tematów.

Na początku tego roku stworzyłem wersję on-line Klubu Podróżników „Śródziemie”, czyli cały portal, który do tej pory działa w 95% w niezmienionej formie. Idea klubu była fajna, slajdy w klubie Śródziemie co poniedziałek też uważam za trafioną inicjatywę, ale wyjechaliśmy w podróż dookoła świata i niestety administrowanie całym portal musiałem oddać w inne ręce z oczywistych względów.

Dziś jednak sprawa wygląda zupełnie inaczej. Portal, do którego mam 100% praw autorskich i majątkowych stał się wizualnie choinką świąteczną (nie mogę sobie darować tej złośliwości i wytknę brak gustu osobom obecnie zarządzającym stroną). Po drugie społeczność internetowa, która powstała wokół tego portalu została zduszona, a w sumie i prawie zabita przez Albina Marciniaka, który zaczął cenzurować całe forum i komentarze pod artykułami zostawiajac tylko te wygodne dla siebie. Klubowicze/użytkownicy portalu to dobrze widzą, ale nikt z tym nic zrobić nie może, więc po pierwszym buncie (lub mailu do mnie), ludzie dają sobie spokój i odchodzą, czego efekt dobrze widać – forum umiera… Osoby chcące coś zrobić przestają się udzielać publicznie i ew. przychodzą na slajdy, których ideę dalej popieram i mam nadzieje beda sie cieszyc coraz wieksza popularnoscia.

Temat drugi – chciałbym oświadczyć wszem i wobec, że odcinam się całkowicie od osoby Albina Marciniaka (w sieci znany jako Spacetech). Nie jest on naszym żadnym managerem (mowa o naszej podróży LosWiaheros dookola swiata) ani osobą, która jest odpowiedzialna za pośredniczenie między mną lub Alicją a osobami trzecimi lub mediami w Polsce.

Ta sprawa jest konsekwencją publikacji przez niego naszej prywatnej rozmowy, którą wkleił na wyżej wspomnianym forum klubowym z dramatycznym tytułem: „LosWiaheros w centrum ognia terrorystów” publikując treści, do których nie miał żadnego prawa. Takich rzeczy się nie robi, a już szczególnie, gdy ktoś jest patronem danej podróży. Tym samym rezygnujemy z wątpliwej pomocy Albina Marciniaka i rezygnujemy oficjalnie z patronatu Klubu Podróżników „Śródziemie”. Nie zależy nam na promocji za wszelką cenę, a już na pewno nie w sposób, gdy ktoś szuka taniej sensacji w tak prymitywny sposób.

W związku z tym wszystkim od dziś też w 100% odcinam się od tego co dzieje się w Klubie Podróżników Śródziemie w Krakowie. Portal internetowy, ktory stworzylem pozostawiam do dyspozycji klubowiczow, gdyz nie popieram burzenia czego w 2 minuty, w co wlozylo sie mase czasu i pracy. Nie znaczy to jednak, ze zrzekam sie praw autorskich lub majatkowych do portalu – dalej nalezy on do mnie. Po prostu pozstawiam go swojemu losowi. Niestety pewnie dalej bedzie cenzurowany, ale z tym prosze juz nie do mnie.

Opcja, ktora jest rozwazam to odsprzedanie go, a pieniadze zyskane ze sprzedazy przeznaczylbym na fundacje wspierajaca podroze osob niepelnosprawnych lub szerzej pojeta turystyke osob niepelnosprawnych.

Z pozdrowieniami z Chin,

Andrzej Budnik

UPDATE – 2009-12-16, 11:53 czasu chinskiego

1) Zauwalyzlem, ze watek, ktory dodalem o identycznej tresci co ten wpis zostal usuniety z forum klubowego.

2) Zostaly zmienone hasla do serwera i panelu administracyjnego strony = zostalem odciety od wszelkich ruchow przy stronie

3) domena klubpodroznikow.eu pod ktora dotychczas dzialal portal zaczela przenosic przekierowaniem 301 na domene kluibpodrozikow.com

4) mailem cofam uprawnienia admiistrowania strona, ktora stworzylem obecnemu administratorowi Kamilowi Wojtanowskiemu

5) kazdy moze sam wyciagnac wnioski z tego, co sie dzieje

O autorze: Andrzej Budnik

Alternatywny podróżnik, zapalony bloger i geek technologiczny. Połączenie tych dziedzin sprawia, że w podróż przez australijski interior czy nowozelandzkie góry zabiera do plecaka drona, który pozwala mu przywieźć niepublikowane nigdzie wcześniej zdjęcia i oryginalne ujęcia wideo. Swoją duszę zaprzedał górom w północnym Pakistanie i tadżyckim Pamirze, które odkrywał podczas 4-letniej podróży lądowej przez Azję i Australię. Od wielu lat zaangażowany w aktywizację polskiego środowiska podróżniczego. Założyciel i obecnie współautor najstarszego, aktywnego bloga podróżniczego w Polsce – LosWiaheros.pl. Nominowany do Travelerów 2010 i Kolosów 2013. Zwycięzca konkursu Blog Roku w kategorii Podróże i Szeroki Świat w 2007 roku. Zawodowo licencjonowany pilot drona w firmie CrazyCopter.pl specjalizującej się w fotografii lotniczej i wideo z drona. Łącząc od lat pracę zdalną i podróże stara się promować styl życia określany Cyfrowym Nomadyzmem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *