Start » Hangout On Air » Hangout On Air z Anią Demczur wprost z Ukrainy

Hangout On Air z Anią Demczur wprost z Ukrainy

Czwarty telemost podróżniczy będzie wyjątkowy, bo z Ukrainy! Tak blisko Polski, a tak naprawdę nie wiadomo, co dzieje się u naszych wschodnich sąsiadów. Czy po Ukrainie można podróżować? Czy Krym jest bezpieczny? W najbliższą niedzielę wieczorem połączymy się z Kijowem, gdzie od kilku lat mieszka i pracuje Ania Demczur.Kiedy? Niedziela, 1.06.2014, godz. 20:00 czasu polskiego.

Gdzie? Hangout jest zaplanowany i przygotowany tutaj. Już teraz można tam wejść i po kliknięciu w PLAY otworzy się pokój rozmów, gdzie w prawym dolnym rogu możesz zadać pytanie Ani.

Ania od ładnych kilku lat mieszka i pracuje w Kijowie. Gdy poznaliśmy się w Erewaniu u naszego wspólnego znajomego, opowiadała nam dużo o ukraińskich realiach, ale nikomu z nas nawet nie przeszło przez myśl, że niecałe pół roku później będziemy świadkami tego wszystkiego, co dziś dzieje się na Ukrainie.

W minioną niedzielę wybrano nowego prezydenta Ukrainy, ale nie będziemy rozmawiać o polityce. Mamy setki pytań dotyczacych Ukrainy i obecnej możliwości podróżowania po tym kraju. Zachód jest stosunkowo bezpieczny, ale jak wygląda życie w Kijowie, czy na Krym faktycznie nie jesteśmy w stanie wjechać w celu turystycznym? Czy możemy przejechać tranzytem przez Ukrainę wchodnią?

Będzie kupa śmiechu, będą się jeżyły włosy na głowie i nie tylko, szczęki będą opadać w dół. Będzie też smutnawo, refleksyjnie i wrażliwszym osobom łezka w oku się może zakręcić.
Poza tym dowiemy się co skłoniło Anię do zamieszkania na Ukrainie, a nie w Tajlandii lub w innym ciepłym, miłym, egzotycznym miejscu.

To wszystko już w niedzielę podczas rozmowy z Anią, która życie na Ukrainie obserwuje z lokalnej perspektywy – mieszkając tam i pracując w Kijowie.


Kolejny Hangout już za nami! Dzięki za przybycie i zadawane pytania i Ani za swój czas. Na szczęście z Alicją łączyliśmy się z dwóch różnych miejsc, bo mi pod koniec przerwało połączenie i nie mogłem już wrócić na wizję, ale udało się opanować sytuację ;-) Hangout jest do oglądnięcia poniżej:

O autorze: Andrzej Budnik

Alternatywny podróżnik, zapalony bloger i geek technologiczny. Połączenie tych dziedzin sprawia, że w podróż przez australijski interior czy nowozelandzkie góry zabiera do plecaka drona, który pozwala mu przywieźć niepublikowane nigdzie wcześniej zdjęcia i oryginalne ujęcia wideo. Swoją duszę zaprzedał górom w północnym Pakistanie i tadżyckim Pamirze, które odkrywał podczas 4-letniej podróży lądowej przez Azję i Australię. Od wielu lat zaangażowany w aktywizację polskiego środowiska podróżniczego. Założyciel i obecnie współautor najstarszego, aktywnego bloga podróżniczego w Polsce – LosWiaheros.pl. Nominowany do Travelerów 2010 i Kolosów 2013. Zwycięzca konkursu Blog Roku w kategorii Podróże i Szeroki Świat w 2007 roku. Zawodowo licencjonowany pilot drona w firmie CrazyCopter.pl specjalizującej się w fotografii lotniczej i wideo z drona. Łącząc od lat pracę zdalną i podróże stara się promować styl życia określany Cyfrowym Nomadyzmem.

Podobny tekst

Hangout On Air z Asią Jałbrzykowską wprost z Indii

Trzeci telemost podróżniczy przed nami. Po dłuższej przerwie udało nam się ogarnąć zmiany na Google+, skoordynować strefy czasowe, …

13 komentarzy

  1. “Przeprowadzki są bolesne” :D Oj, są! Anity bloga już 2 razy przenosiliśmy i znam ten ból (nadal nie wszystko ogarnięte). WP jest rewelacyjny zwłaszcza dla tekiego ignoranta jak ja. A co do waszej przeprowadzki: krótki test na iPad wypadł pozytywnie. Ładnie to wygląda. Ja tam zdecydowanie wolę “białe” strony, przy czarnych mieni mi się w oczach, więc zdecydowanie na plus. Cały czas się zastanawiam nad systemem komentarzy. W komentarzach pod postem na blogu wyczytałem, że jednak masz cały czas wątpliwości czy nie Disquas. Mam podobny dylemat. Ciekaw jestem na czym stanie, może podążymy za Wami ;)

  2. “Przeprowadzki są bolesne” :D Oj, są! Anity bloga już 2 razy przenosiliśmy i znam ten ból (nadal nie wszystko ogarnięte). WP jest rewelacyjny zwłaszcza dla tekiego ignoranta jak ja. A co do waszej przeprowadzki: krótki test na iPad wypadł pozytywnie. Ładnie to wygląda. Ja tam zdecydowanie wolę “białe” strony, przy czarnych mieni mi się w oczach, więc zdecydowanie na plus. Cały czas się zastanawiam nad systemem komentarzy. W komentarzach pod postem na blogu wyczytałem, że jednak masz cały czas wątpliwości czy nie Disquas. Mam podobny dylemat. Ciekaw jestem na czym stanie, może podążymy za Wami ;)

  3. A co do galerii zdjęć pomyśl nad integracją z Flickrem (czy jak to zwał, czyli zdjęcia na Flickr i “wpięte” do bloga). Wydaje się całkiem spoko opcją i nie obciążasz swojego serwera. Oczywiście dotyczy to czysto “zdjęciowych galerii, zdjęcia do wpisów lądują na serwerze z WP. U Anity tak mamy zrobione i chyba jest OK.

  4. A co do galerii zdjęć pomyśl nad integracją z Flickrem (czy jak to zwał, czyli zdjęcia na Flickr i “wpięte” do bloga). Wydaje się całkiem spoko opcją i nie obciążasz swojego serwera. Oczywiście dotyczy to czysto “zdjęciowych galerii, zdjęcia do wpisów lądują na serwerze z WP. U Anity tak mamy zrobione i chyba jest OK.

  5. No pamiętam Waszą minę pewnego wieczoru w Trójmieście :) ale jednak było warto, bo Anita się rozszalała blogowo :)

    Myślę Bożydar, że z tymi komentarzami to zależy od społeczności jaką masz – gadaliśmy o tym. Zdanie w “branży” jest podzielone i każdy podchodzi bardzo indywidualnie do systemów komentarzy.

    Jak tylko uda się naprawić wszytko to jednak będę starał się wrócić do Disqua, no chyba, ze te komenty WP jakoś mnie bardzo zaskoczą, bo prawdę powiedziawszy na dłuższą metę nigdy ich nie używałem.

    Myślałem o tych serwisach zewnętrznych hostujacych foty i mają one dla mnie kilka przeciw i dwa za.

    Przeciw: foty nie są u mnie i muszę mieć specjalne wtyczki do widgetów obsługiwane przez dany serwis, a mając je u siebie można skrobnąć byle skrypcik i robić z nimi praktycznie wszystko – te tajniki akurat odkrywał przede mną Paweł :) Raz otagowane i nazwane ładnie zasysają te dane w różne miejsca przy wyświetlaniu zdjęć. Jest też ciągle wyszukiwarka Google Images, która jednak kieruje na serwer, gdzie jest trzymana grafika, więc przynajmniej w teorii plus dla Ciebie.
    Za: nie obciążają Twojego serwera. Łatwość wysyłania przez urządzenia połączone w chmurę. I po raz kolejny pytanie – to wszystko zależy, co jest Twoim priorytetem.
    Bosz, co za elaborat..

  6. Nie ułatwiasz ;) Teraz się zastanawiam czy nie wrzucać fot na serwer z WP jednak… Z komentarzami to jest dylemat. Ostanie przenosiny na WP spowodowały utratę całej masy komentarzy z poprzedniej platformy niestety. Disquas mi się podoba, ale jednak to jest zewnętrzne rozwiązanie i nie jest w jednej bazie danych z całym blogiem, więc potencjalnie kłopoty na przyszłość. Za dużo jak na moją nieuczoną komputerowo głowę. Tak czy inaczej, cieszę się z Wami, że macie już za sobą główny etap “migracji” :D

  7. Nie ułatwiasz ;) Teraz się zastanawiam czy nie wrzucać fot na serwer z WP jednak… Z komentarzami to jest dylemat. Ostanie przenosiny na WP spowodowały utratę całej masy komentarzy z poprzedniej platformy niestety. Disquas mi się podoba, ale jednak to jest zewnętrzne rozwiązanie i nie jest w jednej bazie danych z całym blogiem, więc potencjalnie kłopoty na przyszłość. Za dużo jak na moją nieuczoną komputerowo głowę. Tak czy inaczej, cieszę się z Wami, że macie już za sobą główny etap “migracji” :D

  8. Bożydar, Disqus ma swoje wady i zalety – podobnie jak natywne komentarze …ale akurat w przypadku WP nie ma problemu …mają pełne synchro. Tj. komentarze z Disqusa możesz zaciągnąć do WP i odwrotnie. Poza samą synchronizacją jest tez wybór, czy chcesz by były zapisywane jedynie w bazie Disqusa, czy też jednocześnie i w D i lokalnie w bazie WP. Tak więc bez problemu możesz się w każdej chwili przełączać miedzy Disqusem a wordpressowymi -jak tylko będziesz miał taki kaprys ;)

  9. Bożydar, Disqus ma swoje wady i zalety – podobnie jak natywne komentarze …ale akurat w przypadku WP nie ma problemu …mają pełne synchro. Tj. komentarze z Disqusa możesz zaciągnąć do WP i odwrotnie. Poza samą synchronizacją jest tez wybór, czy chcesz by były zapisywane jedynie w bazie Disqusa, czy też jednocześnie i w D i lokalnie w bazie WP. Tak więc bez problemu możesz się w każdej chwili przełączać miedzy Disqusem a wordpressowymi -jak tylko będziesz miał taki kaprys ;)

  10. Radzimir Burzyński

    Zapowiedź bardzo przekonywująca, czekam w takim razie na niedzielę :)

  11. Tatiana Cariuk

    недалека Роўна,- мястэчка Клевань, “тунэль каханьня”)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *