Start » Hiszpania

Hiszpania

Być jak niemiecki emeryt, czyli jak odczarowaliśmy Teneryfę

Planując cztery miesiące na Teneryfie, często zastanawialiśmy się, jaka jest ta wyspa? Czy to faktycznie mekka niemieckich emerytów, czy wulkaniczna zagadka, która kusi swoim księżycowym krajobrazem? Czy uciekniemy z niej po miesiącu, czy zakochamy się w pięknych widokach Parku Narodowego Teide? Czy odnajdą się w niej lepiej imprezowicze czy poszukiwacze adrenaliny? Obstawiamy? Czytaj dalej »

Czy naprawdę cała Hiszpania cieszy się z nowego króla?

Poza aferą z taśmami, jednym z niusów, które przebijały się wczoraj w mediach było odpadnięcie Hiszpanii z Mundialu i płacz, który niby ma się kłaść po całym kraju, jednakże ponoć łagodzony trochę zaprzysiężeniem nowego króla Hiszpanii z czego jakoby mieli się cieszyć wszyscy  Hiszpanie. Gdybym akurat nie był w Hiszpanii, to bym w to pewnie uwierzył, ale… Czytaj dalej »

Warto chcieć

Słyszymy o tym często, że znajomy znajomego, albo teściowa dalekiego kuzyna, albo wujek kolegi z podstawówki, ale to jest ciągle na tyle daleko, że mimo chwili smutku i zastanowienia się, raczej nas nie dotyka. Życie toczy się dalej. Prawdziwy szok przychodzi, gdy TO dotyka kogoś z najbliższej rodziny. Ja też miałem wrażenie, że śnię na jawie, a jednak… stało się … Czytaj dalej »

Barcelona – ostatnie dwa dni w Europie

Wlasnie konczy sie nasz pobyt w Barcelonie. Byla ona na trasie punktem laczacym Polske z Ameryka Poludniowa… Czytaj dalej »

Barcelona, ach ta Barcelona

Barcelona przywitala nas deszczem. Wlasciwie to zaczelo padac dopiero, jak poszlismy zwiedzac miasto. I od razu okazalo sie, ze zmiana butow na trampki nie byla zbyt dobrym pomyslem… Czytaj dalej »

Lecac do Hiszpanii

W końcu nadeszła ta chwila. Wzbiliśmy sie w powietrze na lotnisku Kraków Balice i mkniemy teraz z prędkością 832km/h w stronę Barcelony. Czytaj dalej »

Lotnisko - Kraków Balice

Godzina zero wybiła

Hola Amigos! Nas już najprawdopodobniej nie ma w kraju, ale jednak tuż przed samym wylotem chcieliśmy Wam przekazać kilka słów. Czytaj dalej »

Przesunięte loty i nie dużo brakło a…

Wczoraj, tj. w sądną niedzielę 21.10 byliśmy potwierdzić nasze bilety na lot z Barcelony do Caracas. Jak się okazało, lot został przełożony na wcześniejszą porę – o prawie 3 godziny, ale dziś dzwoniłem aby potwierdzić lot z Krakowa do Barcelony i co się okazało… lot został przesunięty na późniejszą godzinę. Też o 3 godziny. Reasumując…. nie dużo by brakło, a… … Czytaj dalej »