mapa europy
Strona Główna Australia
Wielkanocne wspominki australijskie
Autor   
Sobota, 19 Kwiecień 2014 23:22

Minął ten szalony okres rozjazdów po Polsce, które z jednej strony przemiłe, bo to okazja do wielu spotkań. Z drugiej strony męczące, bo to kilka tysięcy kilometrów przez Polskę, setki przesiadek... ale z trzeciej strony to dla nas rewelacyjna okazja, aby przenieść się w podróż jeszcze raz i drugi i trzeci, bo opowiadając o tej podróży emocji nie umiemy oddzielić i za każdym razem czujemy się, jakbyśmy byli tam, gdzieś daleko...

Czytaj dalej...
 
Byłam świadkiem końca ery koczowników
Autor   
Piątek, 15 Marzec 2013 01:25

Ostatni koczownicy, W.J. Peasley, wyd. Bez GranicKiedy długo przebywam w krajach, których języka nie znam, nie zwracam uwagi na docierające z każdego kąta informacje. Nie rozumiem o czym mówi gadająca głowa w indonezyjskiej telewizji, nie wiem o czym ludzie dyskutują w chińskim pociągu, nie mam pojęcia co w tajskiej knajpie przy śniadaniu żywo komentują siedzący obok miejscowi. Informacje nie docierają do mnie, bo nie rozumiem języka. Proste. Nie wiedziałam jaki to komfort dla umysłu dopóki nie wróciłam do Polski...

Czytaj dalej...
 
Pocztówki z Australii
Autor   
Niedziela, 20 Styczeń 2013 17:30

Jakie jest Twoje pierwsze skojarzenie z Australią? Nasze przed przyjazdem do tego kraju to kangury, Uluru, puste drogi i niesamowicie soczyste kolory. Wszystkie miejsca, w których byliśmy wyglądały, jak sceny z filmów przyrodniczych oglądanych w telewizji. Australia to kraj, gdzie ani razu się nie rozczarowaliśmy i dziś z wielką chęcią do niej wrócimy, a Wam pokażemy kilka naszych fotograficznych wspomnień z tego niesamowitego kraju.

Australijski wiatrakUluru - serce Australii Białe plaże, rafy koralowe, turkusowe morzeJaszczur z Bungle-Bungle Droga na kraniec Australii

Obejrzyj pocztówki...
 
Żegnaj Australio!
Autor   
Poniedziałek, 25 Lipiec 2011 03:36

Fannie Bay, Darwin Sailing ClubCzas leci nieubłaganie i cóż, nasze dziewięć miesięcy w Australii właśnie dobiegło końca. Kraj, którego z różnych względów obawialiśmy się przed podróżą najbardziej zawładnął naszymi sercami i z bólem patrzyliśmy, jak urzędnicy customs przy odprawie naszego jachtu wbijają nam wyjazdowe pieczątki z Australii. Jak zwykle z uśmiechem na twarzy wręczono nam paszporty mówiąc: "Szczęśliwego żeglowania i zapraszamy ponownie do Australii!" Ooo tak! My tu jeszcze wrócimy!

Więcej…
 
Ostatni tydzień
Autor   
Poniedziałek, 18 Lipiec 2011 08:44

Australian coastSmutno nam się trochę dziś zrobiło, bo właśnie zaczął się nasz ostatni tydzień w Krainie Kangurów. Zostawiamy tutaj mnóstwo przyjaciół, w zamian zabieramy ze sobą plecak pełen przygód, które długo będziemy wspominać. Dziś przenieśliśmy się z lądu na jacht, gdzie spędzimy ostatnie kilka dni przed wypłynięciem w stronę Azji.

Więcej…
 
Pływające puszki po piwie
Autor   
Poniedziałek, 11 Lipiec 2011 22:57

Widzieliście kiedyś łodzie zbudowane z puszek po piwie? Nie? W Darwin mają ciekawy festiwal, w którym postanowiliśmy wziąć udział i zbudować wraz z resztą Couchsurferów, własny pływające katamaran, którego głównym elementem była...

First pontoon under construction, Darwin Beer Can Regata 2011

Więcej…
 
Przesunięta skala
Autor   
Poniedziałek, 04 Lipiec 2011 14:23

Pisałem wczoraj maila do swoich rodziców. Takie tam różne rzeczy o tym, co u nas się dzieje, co robimy w Darwin, jak przygotowania do rejsu itd. Sami wiecie. Skończyłem go i jeszcze raz szybko przeleciałem wzrokiem po treści. Moją uwagę przykuł jeden szczegół, który poważnie mnie zastanowił. Ciekaw jestem co o tym sądzicie? Macie podobnie jak wracacie do Polski?

Więcej…
 
Mamy jacht, czyli jachtostop po raz drugi! :)
Autor   
Poniedziałek, 27 Czerwiec 2011 23:37

Tak! W końcu udało nam się zaklepać jacht, którym wypłyniemy z Australii. Było trochę nerwów, bo przez fakt, iż utknęliśmy na dwa tygodnie w Zachodniej Australii, jeden bardzo ciekawie zapowiadający się rejs przeszedł nam koło nosa, ale... nie ma tego złego... podobno :)

Australijski jachtostop

Więcej…
 
Jak się stałem dużym chłopcem
Autor   
Poniedziałek, 20 Czerwiec 2011 00:42

Australijczycy mają dość specyficzne poczucie humoru. Już kilka razy zdarzyło się, że ktoś sobie chciał ze mną pożartować, ale nie złapałem klimatu. Podobnie jest z ksywkami, którymi lokalsi się obdarzają. Wierzcie lub nie, ale nie przystają do formatu. Posłuchajcie...

Więcej…
 
Spotkanie z krokodylem
Autor   
Poniedziałek, 13 Czerwiec 2011 03:11

Kangury, Uluru, Opera w Sydney i ogromne puste przestrzenie – to dla nas stereotypowa Australia. To wszystko już było, ale osobiście jednak nie wyobrażam sobie być w tym kraju i nie zobaczyć dziko żyjącego krokodyla. Długo to trwało i już prawie się poddaliśmy, ale w końcu po siedmiu miesiącach w kraju Down Under, gdy na północy kończyła się pora deszczowa, ruszyliśmy w stronę porozlewanych rzek mając oczy szeroko otwarte. Szczęście się do nas uśmiecha dość szybko, a dnia tego na pewno nie zapomnimy, bo te zwierzęta są piękne i straszne zarazem...

Australijskie krokodyle

 

Więcej…
 
Odcienie backpackera
Autor   
Poniedziałek, 06 Czerwiec 2011 03:49

Gdy prawie dwa lata temu wyruszałem w naszą podróż bez większego zastanowienia nazywałem się backpackerem. Widziałem wcześniej kawałek Azji, trochę Ameryki Południowej i spory kawał Europy. Od dobrych kilku lat obserwowałem "polski świat podróżniczy" i wydawało mi się, że to określenie dobrze mnie definiuje - dziś powiedziałbym, wtłacza w ramy. Od tamtej pory jednak sporo się zmieniło. Przeglądając ostatnio forum podróżnicze Travelbit.pl, trafiłem na pewien wątek i trochę się uśmiałem, ale z drugiej strony skłonił mnie on do refleksji.

Backpackers, Hostel in Dili, East Timor

Więcej…
 
"Shit happens" mawiają w Australii
Autor   
Poniedziałek, 30 Maj 2011 01:54

W czasie naszej prawie dwuletniej podróży nasłuchaliśmy się już dziesiątek  niesamowitych historii. Prawdziwe czy nie, zawsze wybudzają naszą ciekawość i chętnie ich słuchamy. Wśród tych wszystkich opowieści, czasem zabawnych, czasem wzruszających, a czasem przerażających, były także te o przykrych niespodziankach, jakie zdarzają się podczas podróży. Wierzcie lub nie, ale jest jeszcze wiele osób, które wyruszają w podróż do „egzotycznych krajów” bez żadnego przygotowania.

Więcej…
 
Nie jesteś z Australii!
Autor   
Poniedziałek, 23 Maj 2011 03:12

Nigdy wcześniej nie podróżowałem samochodem - zawsze wyższy priorytet dostawały podróże z plecakiem, rozmowy z kierowcami, którzy podwożą autostopem lub możliwość spotkania lokalsów czy to w busiku czy innym środku transportu. Australia, można powiedzieć, "zmusiła nas" do zakupu samochodu i chyba też chcieliśmy spróbować czegoś innego, nieznanego. Dziś nie wyobrażam sobie lepszego środka transportu po tym ogromnym i czasem bardzo niedostępnym kraju, a przygód też nie brakuje...

Off raod, Australia

Więcej…
 
Jak kupić i sprzedać samochód w Australii?
Autor   
Poniedziałek, 16 Maj 2011 07:17

Przed przyjazdem do Australii miałem duży zgryz - jak po tym ogromnym kraju podróżować, aby zobaczyć jak najwięcej? Biłem się długo z myślami, ale w końcu padło na zakup samochodu. Operacja ta zajęła mi chwilę, bo sprawa nie jest do końca prosta, jeśli ma się swoje wymagania. Poniżej kilka bardzo praktycznych rad na temat kupna i sprzedaży samochodu w Australii.

Toyota - most popular car in Outback
Więcej…
 
Zmiany
Autor   
Środa, 04 Maj 2011 03:51

prace w tokuTak, wiemy, wiemy, wiemy… coraz bardziej Was zaniedbujemy. Australia zdecydowanie przewróciła nam w głowach, nauczyliśmy się odciąć od rzeczywistości od 4 miesięcy chodzimy bez zegarka i nie wiemy, jaki mamy dzień tygodnia - jest super, ale... blog mocno na tym ucierpiał i cóż zaczęliśmy rozważać jego zamknięcie.

Więcej…
 
Konkurs australijski
Autor   
Poniedziałek, 02 Maj 2011 05:14

Australia to kraj, którego przyroda oszałamia i rzuca na kolana wielu wędrowców, kraj w którym spotykają się kultury całego świata, kraj  o wielu twarzach - hipnotyczny, czasem niebezpieczny. „Australia. Gdzie kwiaty rodzą się z ognia” to tytuł najnowszej książki Marka Tomalika, w której autor bardzo trafnie opisuje "swoje miejsce na ziemi". Właśnie ta książka jest nagrodą w naszym australijskim konkursie.

Australia - Marek Tomalik
Więcej…
 
Wielki... Piknik
Autor   
Piątek, 29 Kwiecień 2011 15:44

Spędzone w Sydney Święta Bożego Narodzenia były dobrym przykładem na to, jak inaczej spędza się czas podczas świąt w Polsce i w Australii. Dziś będąc na drugim końcu tego kraju, w krainie krokodyli (miastowi ze wchodu kraju delikatnie nazywają to prowincją), przekonaliśmy się, jak obchodzi się w tej dziwnej krainie Wielkanoc.

Zachód słońca w buszu
Zachód słońca gdzieś w buszu 
Więcej…
 
Co mnie czyni prawdziwym Australijczykiem?
Autor   
Poniedziałek, 18 Kwiecień 2011 02:45

aussie burgerAustralijczycy mają świra na punkcie kuchni i jedzenia. Ciągle o nim mówią, wymieniają się recepturami, spotykają się w knajpach lub na popołudniowego grilla. W telewizji królują programy kulinarne. Co więcej, aby dostać obywatelstwo australijskie trzeba spełnić jeden z wymogów, który też jest związany z jedzeniem!

 

Więcej…
 
Siwi nomadowie
Autor   
Poniedziałek, 11 Kwiecień 2011 05:40

Piąty dzień z rzędu chodzimy do informacji turystycznej w Alice Springs, aby sprawdzić czy może drogi zostały otwarte po ostatniej ulewie. Dziś po południu uśmiecha się do nas w końcu szczęście – interesujące nas trasy dostają status: 4wd/heavy duty. Czym prędzej więc pakujemy się w samochód, który jest już przygotowany do drogi i zaczynamy kolejny odcinek australijskiej telenoweli podróżniczej...

West MacDonnell Ranges
Więcej…
 
Uluru/Ayers Rock - Symbol Australii
Autor   
Wtorek, 05 Kwiecień 2011 03:11

Uluru to w mojej opinii symbol Australii. Ktoś może się kłócić, że jest nim Opera w Sydney, ale jakże się ma wiek opery w stosunku do „największego australijskiego kamienia”? Nie o wiek tu jednak tylko chodzi. Energia, to słowo klucz.

Uluru lub Ayers Rock
Więcej…
 
Piaskowe przygody na cztery koła
Autor   
Sobota, 19 Marzec 2011 04:34

Mijało prawie 6 tygodni, kiedy w końcu udało nam się wyrwać z Adelajdy i okolic. Zdecydowanie zasiedzieliśmy się tam za długo, ale mając dobry dostęp do Internetu mogliśmy trochę podreperować nasz budżet i zadbać trochę o swoje zdrowie, które w końcu też nie jest z żelaza. O tym jednak innym razem, a dziś trochę o tym, jak ruszyliśmy znów z impetem ku przygodzie, tym bardziej, że koszmarne upały ustały. Czas więc znów zakopać się gdzieś w... może w jakiejś wydmie?

W połowie drogi przez Australię
Więcej…
 
Rodeo, czyli Dziki Zachód w Australii
Autor   
Wtorek, 08 Marzec 2011 01:13

Wild, wild West!Wyjeżdżamy z miejscowości Clare w kierunku północnym. Wokół wielka pustka, zakrętów prawie brak, więc każdy wymijany lub wyprzedzający nas samochód jest sporą atrakcją. Gdy wyprzedza nas trzeci samochód ciągnący za sobą przyczepkę z koniem, zaczynamy się zastanawiać o co chodzi...

Czytaj dalej...
 
Da się tanio po Australii cz.2 - darmowy Internet
Autor   
Środa, 02 Marzec 2011 04:17

Darmowy Internet w AustraliiPytacie w mailach i komentarzach, jak korzystamy w Australii z Internetu. Nie ma jednej reguły. W zależności od tego, gdzie jesteśmy i co chcemy zrobić, taką formę wybieramy. Jesteśmy w tym kraju już od kilku miesięcy, byliśmy zarówno w największych miastach, jak i mniejszych miejscowościach. Outback też nie jest nam obcy i tylko raz za dostęp do Internetu zapłaciliśmy – pierwszego dnia w Australii, bo nie widzieliśmy, że można za darmo...

Więcej…
 
Opowieści starej gadżeciary
Autor   
Czwartek, 24 Luty 2011 04:29

Źródło: go-girl.comPiję wodę prosto z rzeki przez słomkę życia, myję się dwoma listkami mydła biodegradowalnego pod przenośnym prysznicem podręcznym, wycieram się ręcznikiem szybkoschnącym, a pranie rozwieszam na lince bezklamerkowej.  Tak zaczynam dzień, ja, stara gadżeciara! Aaaaa, siusiam oczywicie na stojąco!

Więcej…
 
Road trains - pociągi drogowe
Autor   
Środa, 16 Luty 2011 14:18

Australia to pierwszy kraj, w którym spotykamy się z tego typu pojazdami. Road trains, to nic innego jak ogromniaste ciężarówki, które krążą dostojnie po drogach krainy OZ. Oczywiście im bardziej zapuścimy się w głąb tej krainy, tym większe ciężarówki spotkamy. Dlaczego?

Road train in Australia
Więcej…
 
Rozstrzygnięcie konkursu jachtostopowego!
Autor   
Niedziela, 13 Luty 2011 02:46

Trzy tygodnie temu ogłosiliśmy konkurs jachtostopowy. Alicja napisała krótką historyjkę, która kończy się po sztormie w momencie, gdy bohaterowie docierają na nieznaną wyspę. Poniżej zamieszczamy trzy teksty, które chcielibyśmy nagrodzić książkami autorstwa Moniki i Michała Przybysz.

Więcej…
 
Outback w środku australijskiego lata
Autor   
Niedziela, 30 Styczeń 2011 07:46
Flinders Ranges

Parzy mnie wszystko – kierownica, lewarek do zmiany biegów, pedały hamulca i sprzęgła. Przez otwarte okna samochodu wpada powietrze – też gorące. Fotel to jedna wielka mokra plama, a woda którą gaszę pragnienie też jest więcej niż letnia. Zapraszamy do outbacku w środku australijskiego lata! Enjoy it:)

Więcej…
 
Konkurs: "Kartka z dziennika pokładowego"
Autor   
Środa, 19 Styczeń 2011 04:28

Siądź wygodnie w fotelu, zamknij oczy i weź głęboki wdech. Czy słyszysz szum morskich fal? Czy czujesz jak promienie słońca pala skórę, a wiatr owiewa Twoją twarz? Jeśli tak, bierz pióro do ręki i weź udział w naszym morskim, jachtostopowym konkursie!!!

Więcej…
 
Wywiad z koalą
Autor   
Środa, 12 Styczeń 2011 12:25

Australijski KoalaIdę sobie moją ulubioną ścieżką, moim  eukaliptusowym lasem do mojej KOchanej ALI.  Nagle drogę zastępują mi trzy olbrzymy. Stoją w bezruchu z otwartymi paszczami i gapią się na mnie.  Słyszę nieśmiertelne „jaki on słodki!”. Jacy oni brzydcy – myślę sobie.

 

Czytaj dalej...
 
Dziwny Sylwester... w Sydney
Autor   
Sobota, 01 Styczeń 2011 04:14
Sydmey Harbour Bridge - New Year Eve Święta minęły w dość tradycyjny sposób, może poza faktem, że pierwszego dnia Świąt zamiast spotkać się z rodziną, spotkaliśmy się ze znajomymi Polakami na plaży w celu usmażeniu kilku kangurów oraz przypieczeniu swoich ciał.
Więcej…
 
Postój techniczny
Autor   
Wtorek, 28 Grudzień 2010 09:17

Dziury załatane Powrót z Cape York odbył się bez większych przygód lub niespodzianek, jednak wracając z północy w stronę Innisfail wiedzieliśmy, że nasz samochód będzie wymagał technicznego postoju. Z pomocą przyszedł nam Steven i użyczył swojego garażu, sprzętu i dał dobre rady, jak poradzić sobie z problemem.

Więcej…
 
Święta w Sydney
Autor   
Piątek, 24 Grudzień 2010 08:44

To już drugie Święta Bożego Narodzenia, które spędzamy w tej podróży i o ile rok temu było bardzo dziwnie, w tym roku jest trochę inaczej.

Więcej…
 
Na krańcu Australii
Autor   
Poniedziałek, 20 Grudzień 2010 06:17

Kraniec AustraliiPo przejechaniu ponad 900 km trasą off road’ową dojeżdżamy do wybrzeża nieopodal najdalej wysuniętego na północ krańca Australii. Droga dała nam mocno w kość, więc widząc złocistą plażę, palmy i mając świetne miejsce na biwak, decydujemy się zostać  tutaj dłużej i naładować trochę baterie na drogę powrotną.

 

Czytaj dalej...
 
Jardin River & telegraph track
Autor   
Sobota, 11 Grudzień 2010 01:13
Pociągi drogowe

„Nadjeżdża, zwalniaj!” Zatrzymuję rozpędzony samochód, zamykamy wszystkie szyby i czekamy aż „pustynna burza” koło nas przemknie. Ciągnik i trzy przyczepy to drogowe pociągi nazywane tutaj: road train. Wymijają je przy pełnej prędkości tylko najbardziej doświadczeni kierowcy, a wyprzedzanie ich po drodze bitej graniczy z samobójstwem. Tumany kurzu, które za sobą ciągną sprawiają, że nie widać nic na więcej niż metr wokół samochodu. Dosłownie jakby się było w środku piaskowej burzy.

Czytaj dalej...
 
Australia 4x4 po raz pierwszy!
Autor   
Piątek, 03 Grudzień 2010 23:40
dip in Lakefield NP

Błękitne niebo, żar leje się z nieba. Na przemian busz, półpustynia, las tropikalny, mokradła – dziesiątki kilometrów samotności poprzecinane małymi osadami w postaci road house’u, gdzie przy odrobinie szczęścia można zatankować samochód. Nadjeżdżające pojazdy rozpoznaje się po zbliżających się tumanach kurzu, a ceglany pył wdziera się wszędzie. Taki jest najmniej oswojony region Australii, przez tubylców nazywany „last frontier area”.

Więcej…
 
Zmiany, zmiany, zmiany...
Autor   
Sobota, 27 Listopad 2010 05:06

Wschodnie wybrzeże Australii Relocation deal dobrze działa w Australii, ale powiedzmy szczerze, tak samo jak i autostop ma swoje wady – nie zawsze da się dojechać dokładnie tam, gdzie się chce i kiedy się chce. My zaś na Australię mieliśmy jeden plan – zobaczyć jej dzikie i jak najbardziej niedostępne zakątki. Jak to zrobić w stylu backpackerskim na niskim budżecie – oto jest pytanie?

Więcej…
 
Relocation deal, czyli da się tanio po Australii
Autor   
Wtorek, 09 Listopad 2010 00:25
Relocation deals - Australia

Swego czasu na naszym „fejsbukowym  fanpejdzu” zapytaliśmy, czy ktoś zna tanie sposoby na podróżowanie po Australii. Pojawiło się obce nam wtedy hasło relocation deals. Dziś już wiemy, że bardzo to lubimy. Prawie nowy samochód wprost z wypożyczalni do Twojej dyspozycji na około tydzień, limit 3000 km i zwrot kosztów za paliwo. Idealna oferta, czyż nie?

Więcej…
 
Szok kulturowy, czyli pierwsze dni w Australii
Autor   
Poniedziałek, 01 Listopad 2010 17:21

Witajcie w Australii!Minęło już kilka dni od naszego przyjazdu do Australii, a my jak byliśmy w Darwin, tak w Darwin jesteśmy. Nigdzie nam się jak zwykle nie spieszy. Testujemy każdego dnia, jak tanio można w tym kraju żyć i co zrobić, aby to życie było jeszcze tańsze i powiem Wam po pierwszym szoku nie jest tak źle. Jednak dziś nie o pieniądzach i kosztach, a o szoku… KULTUROWYM.

Czytaj dalej...
 
Marzenia się spełniają - dopływamy jachtem do Australii!
Autor   
Piątek, 29 Październik 2010 00:36

AustraliaMarzenia są po to, żeby je spełniać, czyż nie? Dziś spełniło się kolejne z naszych marzeń! Od kilku godzin jesteśmy w Australii, a całą drogę z Polski pokonaliśmy bez użycia samolotu. Złapanie jachtostopa okazało się dużo bardziej skomplikowane niż nam się to początkowo wydawało, ale w końcu się udało mimo, iż o żeglowaniu nie mieliśmy zielonego pojęcia.

Więcej…
 


Facebook & Google+


Instagram

Powiadamiacz

Ostatnio komentowane

Strefa użytkownika

Zarejestruj się
Zaloguj się

Podobne teksty