Start » Australia

Australia

Spotkanie dwóch kangurów w Lucky Bay :)

Australia od strony buszu, czyli czy każdy kangur to kangur?

Siedzę właśnie z atlasem Australii na kolanach i wspominam: żar lejący się z nieba, chłodną i bezkompromisową bryzę wiejącą znad Oceanu, zapach drzew eukaliptusowykoch rozchodzący się równomiernie po każdym centymetrze buszu i przebijające się przez ostre trawy pustyni czerwone promienie słońca, które towarzyszyły nam przy wieczornej kolacji. Co łączy te wszystkie miejsca na przestrzeni kilku tysięcy kilometrów? Czytaj dalej »

Radio Koszalin

O podróżowaniu z dronem w Radiu Koszalin u Jarka Rochowicza

Po powrocie z Australii i Nowej Zelandii mieliśmy przyjemność zrobić trzy pokazy zdjęć na podróżniczych festiwalach. Każdy z nich choć inny to w dużej części swoją formę opierał o zdjęcia lotnicze, które robiliśmy w tych dwóch krajach dronem. Szalony Redaktor Rochowicz z Radia Koszalin nie przepuścił nam i podczas Festiwalu Włóczykij trochę nas przemaglował… Czytaj dalej »

Słone jezioro przedzielone drogą niedaleko Kalgoorlie, Australia Zachodnia

Australia z lotu ptaka, czyli wyrzuty sumienia vs. radość tworzenia

W połowie podróży przez Australię, naszła mnie taka myśl, że może jednak ta ucieczka przed zimą to strata czasu? Że może powinienem być już w Polsce i przygotowywać się do nowego sezonu dronowego? W Polsce przecież czeka firma, przy której zawsze jest coś do poprawienia. Można podciągnąć marketing, SEO, dopieścić nową stronę internetową przed jej premierą… Czytaj dalej »

Echidna, czyli kolczarka australijska w pełnej krasie :)

„Polowanie” na kolczatkę, czyli pierwsze zdalne zdjęcia

Australia to przestrzeń, to tysiące kilometrów dróg, to też busz, który wcale nie jest pustką. Australia to w końcu jedno wielkie zoo na otwartej przestrzeni i to dlatego uwielbiamy udawać się na tutejsze polowania. Czytaj dalej »

Przewodnik za grosze z op-shopu

Książka za 10 centów w Australii?

Jeśli go zobaczysz idąc ulicą wielkiego miasta lub zabitej dechami dziury, odwróć wzrok. Nie patrz w jego stronę. Jeśli spojrzysz, będziesz chciał tam wejść. Jeśli tam wejdziesz, jesteś skończony. Ta przestrzeń wciąga jak wielka czarna dziura. Zaginiesz w niej jak okręt w trójkącie bermudzkim. Stracisz poczucie czasu, urwie się kontakt z rzeczywistością i pomylą ci się wszystkie kierunki. Zapomnisz, że … Czytaj dalej »

Uff, we dwójkę raźniej :)

7 najpiękniejszych miejsc w Australii Zachodniej – fotogaleria

Mam ciarki na plecach, gdy patrzę na geograficzną mapę Australii Zachodniej. Tak ogromna i różnorodna zarazem, że ciężko ująć to jednym postem. Zacznijmy od tego, co kochamy najbardziej – przestrzeń i jej odcienie w wydaniu południowo-zachodnio australijskim. Czytaj dalej »

Australia Zachodnia z poziomu drogi stanowej.

Australijskie drogi są niepoliczalne!

Najwięcej czasu spędzamy na drodze – asfaltowej lub bitej. Czarnej lub pomarańczowej. Błotnistej lub piaskowej. To wszystko zależy. Droga w Australii jest jak pogoda – czasem dobra, czasem zła, ale zawsze jest. Czytaj dalej »

Praca wre na szczycie Mont Pingerup (Australia Zachodnia).

Podróż w duecie, czyli „a teraz moja kolej”

Nasza podróż do Australii jest inna od tej ostatniej pod wieloma względami. To oczywiste, bo zmieniamy się my sami, nasze potrzeby, cel i charakter wyjazdu. Tym razem zastanowiliśmy się głębiej na czym nam najbardziej zależy i doszliśmy też do ciekawych wniosków, że nie zawsze lubimy się wszystkim dzielić. Czytaj dalej »

Australian Road Trip

W Australii czuję się jak w domu

Wysiadamy z samolotu, przechodzimy przez kontrolę paszportową, celną, narkotykową oraz kwarantannę i stajemy przed drzwiami wyjściowymi lotniska. Dwa kroki dzielą nas od australijskiego wiatru, promieni słońca i tego charakterystycznego zapachu, za którymi tęskniliśmy przez prawie 5 lat. Czytaj dalej »

Uluru lub Ayers Rock - serce Australii

Uluru/Ayers Rock – Symbol Australii

Uluru to w mojej opinii symbol Australii. Ktoś może się kłócić, że jest nim Opera w Sydney, ale jakże się ma wiek opery w stosunku do „największego australijskiego kamienia”? Nie o wiek tu jednak tylko chodzi. Energia, to słowo klucz. Czytaj dalej »

Bezkres australijski

Wielkanocne wspominki australijskie

Minął ten szalony okres rozjazdów po Polsce, które z jednej strony przemiłe, bo to okazja do wielu spotkań. Z drugiej strony męczące, bo to kilka tysięcy kilometrów przez Polskę, setki przesiadek… ale z trzeciej strony to dla nas rewelacyjna okazja, aby przenieść się w podróż jeszcze raz i drugi i trzeci, bo opowiadając o tej podróży emocji nie umiemy oddzielić … Czytaj dalej »

Ostatni koczownicy, W.J. Peasley, wyd. Bez Granic

Byłam świadkiem końca ery koczowników

Kiedy długo przebywam w krajach, których języka nie znam, nie zwracam uwagi na docierające z każdego kąta informacje. Nie rozumiem o czym mówi gadająca głowa w indonezyjskiej telewizji, nie wiem o czym ludzie dyskutują w chińskim pociągu, nie mam pojęcia co w tajskiej knajpie przy śniadaniu żywo komentują siedzący obok miejscowi. Informacje nie docierają do mnie, bo nie rozumiem języka. … Czytaj dalej »

Uluru lub Ayers Rock - serce Australii

Pocztówki z Australii

Jakie jest Twoje pierwsze skojarzenie z Australią? Nasze przed przyjazdem do tego kraju to kangury, Uluru, puste drogi i niesamowicie soczyste kolory. Wszystkie miejsca, w których byliśmy wyglądały, jak sceny z filmów przyrodniczych oglądanych w telewizji. Australia to kraj, gdzie ani razu się nie rozczarowaliśmy i dziś z wielką chęcią do niej wrócimy, a Wam pokażemy kilka naszych fotograficznych wspomnień … Czytaj dalej »

Pieczątka wyjazdowa z Australii.

Żegnaj Australio!

Czas leci nieubłaganie i cóż, nasze dziewięć miesięcy w Australii właśnie dobiegło końca. Kraj, którego z różnych względów obawialiśmy się przed podróżą najbardziej zawładnął naszymi sercami i z bólem patrzyliśmy, jak urzędnicy customs przy odprawie naszego jachtu wbijają nam wyjazdowe pieczątki z Australii. Jak zwykle z uśmiechem na twarzy wręczono nam paszporty mówiąc: „Szczęśliwego żeglowania i zapraszamy ponownie do Australii!” … Czytaj dalej »

Wschodnie wybrzeże Australii.

Ostatni tydzień

Smutno nam się trochę dziś zrobiło, bo właśnie zaczął się nasz ostatni tydzień w Krainie Kangurów. Zostawiamy tutaj mnóstwo przyjaciół, w zamian zabieramy ze sobą plecak pełen przygód, które długo będziemy wspominać. Dziś przenieśliśmy się z lądu na jacht, gdzie spędzimy ostatnie kilka dni przed wypłynięciem w stronę Azji. Czytaj dalej »

Wywiady, autografy. W końcu nie codziennie zajmuje się drugie miejsce w regatach :)

Pływające puszki po piwie

Widzieliście kiedyś łodzie zbudowane z puszek po piwie? Nie? W Darwin mają ciekawy festiwal, w którym postanowiliśmy wziąć udział i zbudować wraz z resztą Couchsurferów, własny pływające katamaran, którego głównym elementem była… Czytaj dalej »

Uwaga, uwaga!

Jeśli chcesz dostawać powiadomienia przez e-mail:
1) o trikach, jak tanio podróżować,
2) o miejscach, które są rzadko odwiedzane;
3) o nowych wpisach na blogu
to zostaw proszę w formularzu poniżej swoje dane. Newsletter rozsyłamy nie częściej niż raz na tydzień.
No i obiecujemy – brak spamu. Sami go nie znosimy.

Dobrego dnia 🙂
Alicja i Andrzej