Spotkanie dwóch kangurów w Lucky Bay :)

Australia od strony buszu, czyli czy każdy kangur to kangur?

Siedzę właśnie z atlasem Australii na kolanach i wspominam: żar lejący się z nieba, chłodną i bezkompromisową bryzę wiejącą znad Oceanu, zapach drzew eukaliptusowykoch rozchodzący się równomiernie po każdym centymetrze buszu i przebijające się przez ostre trawy pustyni czerwone promienie słońca, które towarzyszyły nam przy wieczornej kolacji. Co łączy te wszystkie miejsca na przestrzeni kilku tysięcy kilometrów? Czytaj dalej »

Radio Koszalin

O podróżowaniu z dronem w Radiu Koszalin u Jarka Rochowicza

Po powrocie z Australii i Nowej Zelandii mieliśmy przyjemność zrobić trzy pokazy zdjęć na podróżniczych festiwalach. Każdy z nich choć inny to w dużej części swoją formę opierał o zdjęcia lotnicze, które robiliśmy w tych dwóch krajach dronem. Szalony Redaktor Rochowicz z Radia Koszalin nie przepuścił nam i podczas Festiwalu Włóczykij trochę nas przemaglował… Czytaj dalej »

Wymarzony koniec dnia i taki widok z namiotu!

5 Milion Stars Hotel!

Zastanawiałem się długo, czy dobrym pomysłem jest podróż do Nowej Zelandii tuż po tym, jak się spędziło prawie trzy fantastyczne miesiące w Australii. W kraju, który ma w sobie wszystko, co jest mi do szczęścia potrzebne. Czy poprzeczka nie będzie za wysoko zawieszona? Odbieramy samochód z wypożyczalni i pospiesznie opuszczamy przygnębiające Christchurch. Miasto, które do dziś nie podniosło się po … Czytaj dalej »

Słone jezioro przedzielone drogą niedaleko Kalgoorlie, Australia Zachodnia

Australia z lotu ptaka, czyli wyrzuty sumienia vs. radość tworzenia

W połowie podróży przez Australię, naszła mnie taka myśl, że może jednak ta ucieczka przed zimą to strata czasu? Że może powinienem być już w Polsce i przygotowywać się do nowego sezonu dronowego? W Polsce przecież czeka firma, przy której zawsze jest coś do poprawienia. Można podciągnąć marketing, SEO, dopieścić nową stronę internetową przed jej premierą… Czytaj dalej »

(Nie)porozumienia w drodze

Ładne obrazki, zachody słońca, ckliwe historie i inne kolorowe relacje z podróży – zwykle to nam serwują podróżnicze blogi i fejsbuki, łącznie z naszym. O codziennym i przyziemnym obliczu podróżowania we dwoje mało kto pisze… Dziś, ubawieni po pachy pewną sytuacją stwierdziliśmy, że czas uchylić rąbka tajemnicy, co to się w tym naszym Fordzie Falconie czasem dzieje. Czytaj dalej »

Przewodnik za grosze z op-shopu

Książka za 10 centów w Australii?

Jeśli go zobaczysz idąc ulicą wielkiego miasta lub zabitej dechami dziury, odwróć wzrok. Nie patrz w jego stronę. Jeśli spojrzysz, będziesz chciał tam wejść. Jeśli tam wejdziesz, jesteś skończony. Ta przestrzeń wciąga jak wielka czarna dziura. Zaginiesz w niej jak okręt w trójkącie bermudzkim. Stracisz poczucie czasu, urwie się kontakt z rzeczywistością i pomylą ci się wszystkie kierunki. Zapomnisz, że … Czytaj dalej »

Australian Road Trip

W Australii czuję się jak w domu

Wysiadamy z samolotu, przechodzimy przez kontrolę paszportową, celną, narkotykową oraz kwarantannę i stajemy przed drzwiami wyjściowymi lotniska. Dwa kroki dzielą nas od australijskiego wiatru, promieni słońca i tego charakterystycznego zapachu, za którymi tęskniliśmy przez prawie 5 lat. Czytaj dalej »

Noc przy buddyjskim klasztorze w Tajlandii.

Najdziwniejszy nocleg w podróży

Pewnie każdy z nas, zapytany o najdziwniejszy nocleg w podróży mógłby znaleźć ten swój, jedyny, niezapomniany! Ktoś wymieniłby miejsce straszne, ktoś inny oryginalne, a jeszcze inni niespodziewane zaproszenie do domu. A co z tymi noclegami, których nie da się zmieścić w żadnych granicach zdrowego rozsądku? Czytaj dalej »

Uwaga, uwaga!

Jeśli chcesz dostawać powiadomienia przez e-mail:
1) o trikach, jak tanio podróżować,
2) o miejscach, które są rzadko odwiedzane;
3) o nowych wpisach na blogu
to zostaw proszę w formularzu poniżej swoje dane. Newsletter rozsyłamy nie częściej niż raz na tydzień.
No i obiecujemy – brak spamu. Sami go nie znosimy.

Dobrego dnia 🙂
Alicja i Andrzej