Tylko dla dziewczyn – fotokwiatki

Mój najzłocistszy i najczułkowszy.

Sama? Rowerem? Po Podlasiu. To się nie mogło skończyć inaczej. Z tej wycieczki przywiozłam megabajty zdjęć kwiatków, łąk, liści i robaczków. Dużym atutem samotnego podróżowania jest to, że można zatrzymać się tam gdzie akurat ma się na to ochotę, a nawet zawrócić, pojechać dalej, a potem znów zawrócić, bez uzgadniania z nikim. Taka sytuacja sprzyja wysiadywaniu na łąkach, wdychaniu zapachu sosnowych ... Czytaj dalej »

Stamtąd już nie wrócisz

polska_podlasie_i00805

To jest takie miejsce, które wyśmiewa się w żartach, bo tam jest koniec wszystkiego. Pierwsze skojarzenia to zacofanie, Polska B, księżycówa no i może żubry. I to wszystko prawda, ale tylko częściowo. Wiele jest ciekawych miejsc w Polsce, ale Podlasie jest dla mnie cały czas naj. Jest w tym regionie coś, co cały czas trąca struny moich emocji. Muszę tam ... Czytaj dalej »

Fotozagwozdka wakacyjna: Trzy obiektywy vs. jeden uniwersalny – co wybrać?

Tamron 16-300mm F/3,5-6,3 Di II VC PZD Macro

Temat wraca jak bumerang przed każdym wyjazdem – jaki zabrać obiektyw do aparatu? Dla nas zdjęcia to bardzo ważna część podróży, ale ciężar i wygoda też odgrywają sporą rolę, wiec kombinujemy, zastanawiamy się i przewidujemy – co się może przydać bardziej: lekka stałka, szeroki kąt czy teleobiektyw? Ostatnio pojawiła się inna, ciekawa opcja… Czytaj dalej »

Wywiad bez cenzury: Łukasz Supergan

Łukasz Supergan to facet, który uwielbia chodzić. Nie wiem, ile milionów kroków zrobił podczas swoich wszystkich podróży, ale zdecydowanie wyróżnia go to na tle innych podróżników, co też doceniono podczas ostatniej edycji Kolosów. Dziś okazja niebywała, żeby dowiedzieć się więcej niż można wyczytać z jego własnej strony internetowej, bo wywiad bez cenzury rządzi się swoimi prawami. Zapraszam na rozmowę z ... Czytaj dalej »

Podróż po powrocie do domu

Alicja, Manuel i Linda w niekończącej się kolejce po lody na Starowiśnej w Krakowie.

Pamiętam dobrze, jak wielką trudność sprawiało mi kilka lat temu przyjeżdżanie do nieznajomych ludzi i spanie u nich. Z jednej strony czułem, że się komuś narzucam i przeszkadzam, a z drugiej strony nasza kultura samowystarczalnych ludzików Zachodu wpaja nam przecież, że prosić to tak jakby pokazać, że jesteśmy słabsi, gorsi… nie do końca zaradni, ale czy na pewno? Czytaj dalej »

Jak wybrać najlepszy namiot?

MSR Hubba Hubba NX - bardzo dobry i lekki namiot 2-osobowy, ale stosunkowo drogi.

Temat, który trapi wiele osób – jak wybrać dobry namiot? Co rusz dostajemy pytania dotyczące najlepszego namiotu na wycieczkę rowerową, na trekkingi górskie, czy do podróżowania autostopem. Tydzień temu, w końcu zmobilizowany dostatecznie nadchodzącymi wakacjami, odkurzyłem zaczęty kiedyś wpis, w którym postaram się  rozwiać przed zakupowe wątpliwości, albo stworzyć ich jeszcze więcej?  Czytaj dalej »

Czy istnieją wodoodporne skarpety?

Wodoodporne skarpety oddychające firmy Dexshell.

A co myślisz o skarpetach wodoodpornych? – spytał mnie jakiś czas temu Andrzej. Cóż, nic wtedy nie myślałam, bo zarówno sama idea takich skarpet jak i fakt prawdziwego ich istnienia wydawały mi się absurdalne, a tu taka niespodzianka – czy wodoodporne skarpety istnieją naprawdę? Czytaj dalej »

Czy naprawdę cała Hiszpania cieszy się z nowego króla?

Kraj Basków w wersji wiejskiej...

Poza aferą z taśmami, jednym z niusów, które przebijały się wczoraj w mediach było odpadnięcie Hiszpanii z Mundialu i płacz, który niby ma się kłaść po całym kraju, jednakże ponoć łagodzony trochę zaprzysiężeniem nowego króla Hiszpanii z czego jakoby mieli się cieszyć wszyscy  Hiszpanie. Gdybym akurat nie był w Hiszpanii, to bym w to pewnie uwierzył, ale… Czytaj dalej »

Warto chcieć

Ojciec i syn przed wspólnym wyjazdem.

Słyszymy o tym często, że znajomy znajomego, albo teściowa dalekiego kuzyna, albo wujek kolegi z podstawówki, ale to jest ciągle na tyle daleko, że mimo chwili smutku i zastanowienia się, raczej nas nie dotyka. Życie toczy się dalej. Prawdziwy szok przychodzi, gdy TO dotyka kogoś z najbliższej rodziny. Ja też miałem wrażenie, że śnię na jawie, a jednak… stało się ... Czytaj dalej »

Buzkaszi, czyli dlaczego oni gonią za zdechłą kozą?

Afgańczycy, a dokładnie Wachowie w walce o kozie truchło

Czy Wy też tak czasem macie, że jedziecie gdzieś przez kilkanaście godzin, albo kilka dni i jesteście rozczarowani tym, co po drodze? Jest zimno, niewygodnie, brudno – marzycie o kawałku normalności, ale zaciskacie zęby, bo cel jest niedaleko? Nam zdarzyło się to kilka razy, ale to co zastaliśmy na końcu drogi w Korytarzu Wachańskim przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. To była ... Czytaj dalej »